Czytasz wypowiedzi znalezione dla słów: Urządzenia do osuszania powietrza

jak to jest z klimą?

nie jezdzilem nigdy autem z klima i myslalem, ze klima w lato
chlodzi, w zime ogrzewa - aby zapewnic komfort jazdy
o kazdej porze roku ;-)


Jeśli masz klimatronic to poniekąd tak właśnie jest. Klima czuwa nad zadaną
temperaturą! Przy manualu trzeba już samemu regulować. Natomiast samo
urządzenie zwane klimatyzacją służy do schładzania powietrza (przy okazji
osuszając je dość skutecznie)!

Mam nadzieję, że Cię nie uraziłem!

 » 

jak to jest z klimą?

Jeśli masz klimatronic to poniekąd tak właśnie jest. Klima czuwa nad zadaną
temperaturą! Przy manualu trzeba już samemu regulować. Natomiast samo
urządzenie zwane klimatyzacją służy do schładzania powietrza (przy okazji
osuszając je dość skutecznie)!


dzieki za info raz jeszcze

Mam nadzieję, że Cię nie uraziłem!


no co Ty.

jak to jest z klimą?

| nie jezdzilem nigdy autem z klima i myslalem, ze klima w lato
| chlodzi, w zime ogrzewa - aby zapewnic komfort jazdy
| o kazdej porze roku ;-)

Jeśli masz klimatronic to poniekąd tak właśnie jest. Klima czuwa nad
zadaną
temperaturą! Przy manualu trzeba już samemu regulować. Natomiast samo
urządzenie zwane klimatyzacją służy do schładzania powietrza (przy okazji
osuszając je dość skutecznie)!


W Fabiach jest chyba cos posredniego miedzy manualem a klimtronic.
W zaleznosci od roznicy pomiedzy temp. zadana a wystepujaca w kabinie
wieje cieplym lub zimnym powietrzem tyle ze w odroznieniu od klimatronic
sile nawiewu musisz regulowac recznie.

pozdr
Mika

---
Outgoing mail is certified Virus Free.
Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com).
Version: 6.0.690 / Virus Database: 451 - Release Date: 04-05-22

Suszarka dla ludzi - zamiast ręczników w łazience

Histeryzujesz.


Wielkie słowo.

Pamiętaj, że suszenie ciała będzie trwać (w przeciwieństwie do
suszenia bujnej fryzury) kilka chwil - patrz suszarki do dłoni w
bardziej eleganckich wc-tach i łazienkach publicznych (oczywiście w
tych najbardziej eleganckich jest gość z zapasem świeżutkich
ręczników ;).


Przykład suszarki do dłoni jest bardzo dobry. Zwróć uwagę, jak silnym
strumieniem ona dmie i jak z przeproszeniem g..no to daje, nie wiem,
może ja mam jakąs supernasiąkliwą skórę na dłoniach, ale zwykle pod
taką suszarką trzymam ręce i trzymam zanim jakiś skutek zauważę.

Powietrze też nie musi być bardzo gorące, tylko bardzo suche - IMHO
zupełnie wystarczy mocny podmuch przy temperaturze nieco poniżej
temperatury ciała - wtedy przegrzewanie nie stanowi problemu, bo
powietrze Cię de facto chłodzi.


Jeśli wykonasz suszarkę, która będzie suszyła powietrzem suchym, to
ok, ale wtedy już wykraczamy dość mocno poza prosty wiatrak z grzałką,
osuszanie powietrza nie jest już takie proste.

Suszarki do włosów grzeją tak mocno, bo to prymitywne urządzenia
używające powietrza atmosferycznego - a że często są używane w
łazience, jest to powietrze mocno wilgotne.


Ano właśnie. Tu będziemy potrzebowali takiej suszarki, tylko
kilkadziesiąt razy większej i w dodatku sprzężonej z klimatyzatorem
(osuszanie powietrza). Może gdzieś na publicznym basenie by to miało
sens, w domu ręcznik chyba jednak taniej wychodzi.

J.

 » 

Suszarka dla ludzi - zamiast ręczników w łazience


Przykład suszarki do dłoni jest bardzo dobry. Zwróć uwagę, jak silnym
strumieniem ona dmie i jak z przeproszeniem g..no to daje, nie wiem,
może ja mam jakąs supernasiąkliwą skórę na dłoniach, ale zwykle pod taką
suszarką trzymam ręce i trzymam zanim jakiś skutek zauważę.


Albo badziewna suszarka ;)

[ciach]

Jeśli wykonasz suszarkę, która będzie suszyła powietrzem suchym, to ok,
ale wtedy już wykraczamy dość mocno poza prosty wiatrak z grzałką,
osuszanie powietrza nie jest już takie proste.


Bez przesady. Skoro już mamy futurystyczne suszenie, to dołożenie komory
konsensacyjnej na wlocie powietrza nie powinno być wielkim problemem.

| Suszarki do włosów grzeją tak mocno, bo to prymitywne urządzenia
| używające powietrza atmosferycznego - a że często są używane w
| łazience, jest to powietrze mocno wilgotne.

Ano właśnie. Tu będziemy potrzebowali takiej suszarki, tylko
kilkadziesiąt razy większej i w dodatku sprzężonej z klimatyzatorem


Ale za to mniej grzejącej.

(osuszanie powietrza). Może gdzieś na publicznym basenie by to miało
sens, w domu ręcznik chyba jednak taniej wychodzi.


Nie przypominam sobie, żeby autor wspominał coś o pieniądzach ;)

Bo ręcznik wyjdzie taniej choćby z powodu kosztów energii elektrycznej.

Mokre sciany w piwnicy a tynkowanie...

Robie wlasnie remont w piwnicach - wylewki, tynki etc.

(...)
Narazie pracuja kalafiory i wentylatory wyciagajace
powietrze z pomieszczen, ale troche to potrwa...


Ja w podobnej sytuacji uzylem klimatyzatorow w funkcji osuszanie. W kilka
godzin doprowadza pomieszczenie do stanu 60% wilgotnosci - trzeba pilnowac
pojemnikow z woda albo zastosowac zewnetrzne (w sensie poza urzadzeniem)
pojemniki typu wiadro z pokrywa bo w 3 godziny pojemnik w osuszaczu jest
pelny. Zalatwilo to sprawe - na pewno o wiele lepiej niz ogrzewanie
kalafiorami. Takie osuszacze kupisz na allegro za ok 600 zl - a latem mozesz
uzyc jako klimatyzatorow.

Mokre sciany w piwnicy a tynkowanie...

(...)
| Narazie pracuja kalafiory i wentylatory wyciagajace
| powietrze z pomieszczen, ale troche to potrwa...

Ja w podobnej sytuacji uzylem klimatyzatorow w funkcji osuszanie. W
kilka godzin doprowadza pomieszczenie do stanu 60% wilgotnosci -
trzeba pilnowac pojemnikow z woda albo zastosowac zewnetrzne (w
sensie poza urzadzeniem) pojemniki typu wiadro z pokrywa bo w 3
godziny pojemnik w osuszaczu jest pelny. Zalatwilo to sprawe - na
pewno o wiele lepiej niz ogrzewanie kalafiorami. Takie osuszacze
kupisz na allegro za ok 600 zl - a latem mozesz uzyc jako
klimatyzatorow.


Mam dokladnie taki osuszacz:
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=78210567

Jest raczej maly ale kilkanascie litrow wody
na dobe wysysa ;)

Chyba po prostu poczekam.
Do konca tygodnia wytynkuja jeszcze jedno
pomieszczenie i do konca roku beda schnac.
Potem jest troche roboty z tynkowaniem drobnych
powierzchnie ale za to w wiekszej ilosci
wiec pewnie do 10 stycznia im zejdzie.
Mysle, ze w sam raz scieny w najwiekszych
pomieszczeniach zdaza wyschnac...

Pozdrawiam

q

chłodzenie maszyn elektronicznych

Jakie znacie układy, systemy do chłodzenia urządzeń elektronicznych ?
Coś na kształt klimatyzatora .
Miałoby to działać przy temperaturze otoczenia nawet do 70 st C (rafineria
w
Afryce), zapewniając temperaturę wewnątrz urządzenia poniżej 50 stC .
Dla lepszego wyobrażenia o co mi chodzi:
Co dołożyć do dużej spawarki, by wentylator ssał chłodniejsze powietrze do
omywania wewnętrznych radiatorów ?
A więc nie żadne bloczki wodne, ani peltiery.
Raczej lodówka bez szafy:-)


Uuuu, poważna sprawa. Trzeba jakiś profesjonalnych zastosowań żeby uniknąć
kondensacji pary wodnej we wnętrzu spawarki. Osuszanie i chłodzenie bo w
Afryce czasami jest baaardzo wilgotno a wszyscy wiemy że spawarki w
przeciwieństwie do ryb nie lubią wody.

Pozdr
Artur

sitodruk & wilgotnosc powietrza


Do "zbijania" wilgotnosci sluza tzw. osuszacze powietrza. est to male
urzadzenie chlodnicze
na wymienniku ktorego wykrapla sie para wodna z powietrza (i po prostu
wylewa sie ja na zewnatrz).
Kosztuje toto 1k do ponad 2k zl. (w zaleznosci od wydajnosci). Jest
sprawdzone np. przez powodzian,
ktorzy wiadrami wylewali wode "ze scian".
Jak komus sie chce automatyzowac, to moze dokupic zegar sterujacy albo
czujnik wilgotnosci z przekaznikiem.


Nie ucz ojca... Problemy klimatyzacji przerabialemw obiektach klasy
schroniska, w ciemni fotograficznej, na lniach echnologicznych do

wszystko tam bylo - zapomniales jedynie dodac ze "osuszacz powietrza"
czyli klimatyzatoer pracujacy na wykraplanie musi poza chlodzenim
rowniez grzac - bo inaczej pomieszczenie osuszane w chlodnie
zamienisz...

klimatyzacja manualna

Mam pare pytań z klimatyzacji w aucie:
1. Czy jak ma się włączoną klimatyzację i ustawione na grzanie to
klimatyzacja chłodzi powietrze czy nie. Wiem że je osusza ale czy poza tym
działa jak np. otwarta lodówka, tzn nagrzewnica grzeje a klima chłodzi.
2. Czy sprężarka i ew. inne klimatyzacyjne urządzenia są smarowane olejem
czy czynnikiem chłodzniczym.
3. Czy można/należy sprawdzać samodzilenie czy nie jest za mało czynnika
chłodniczego lub oleju. Wiem, że koszty naprawy klimatyzacji są duże i
lepiej o nią dbać więc pytam jak i co sprawdzać

klimatyzacja manualna


Mam pare pytań z klimatyzacji w aucie:
1. Czy jak ma się włączoną klimatyzację i ustawione na grzanie to
klimatyzacja chłodzi powietrze czy nie. Wiem że je osusza ale czy poza tym
działa jak np. otwarta lodówka, tzn nagrzewnica grzeje a klima chłodzi.
2. Czy sprężarka i ew. inne klimatyzacyjne urządzenia są smarowane olejem
czy czynnikiem chłodzniczym.
3. Czy można/należy sprawdzać samodzilenie czy nie jest za mało czynnika
chłodniczego lub oleju. Wiem, że koszty naprawy klimatyzacji są duże i
lepiej o nią dbać więc pytam jak i co sprawdzać


jedz do serwisu, sam nic nie sprawdzisz
koszty konserwacji nie sa duze

klimatyzacja manualna



| Mam pare pytań z klimatyzacji w aucie:
| 1. Czy jak ma się włączoną klimatyzację i ustawione na grzanie to
| klimatyzacja chłodzi powietrze czy nie. Wiem że je osusza ale czy poza
| tym działa jak np. otwarta lodówka, tzn nagrzewnica grzeje a klima
| chłodzi.
| 2. Czy sprężarka i ew. inne klimatyzacyjne urządzenia są smarowane
| olejem czy czynnikiem chłodzniczym.
| 3. Czy można/należy sprawdzać samodzilenie czy nie jest za mało
| czynnika chłodniczego lub oleju. Wiem, że koszty naprawy klimatyzacji
| są duże i lepiej o nią dbać więc pytam jak i co sprawdzać

jedz do serwisu, sam nic nie sprawdzisz
koszty konserwacji nie sa duze


Wczoraj w ramach przeglądu gwarancyjnego zapłaciłem za uzupełnienie
czynnika 8 zł (koszt 200 g czynnika). Za przegląd zapłaciłem 180 zł
(sama robocizna). Olej, filtry, hamulce, kontrola na stanowisku,
podłączenie do kompa, kontrola klimy.
Kontrola klimy polega na podłączeniu auta do automatu, który wypompowuje
cały czynnik, waży go, sprawdza szczelność, pompuje odpowiednią ilość
czynnika do układu, sprawdza skuteczność chłodzenia.

klimatyzacja manualna

1. Czy jak ma się włączoną klimatyzację i ustawione na grzanie to
klimatyzacja chłodzi powietrze czy nie. Wiem że je osusza ale czy poza tym
działa jak np. otwarta lodówka, tzn nagrzewnica grzeje a klima chłodzi.


Zazwyczaj klima chlodzi a nagrzewnica nagrzewa (2 oddzielne uklady).

2. Czy sprężarka i ew. inne klimatyzacyjne urządzenia są smarowane olejem
czy czynnikiem chłodzniczym.


To zalezy od ukladu, roznie bywa.

3. Czy można/należy sprawdzać samodzilenie czy nie jest za mało czynnika
chłodniczego lub oleju. Wiem, że koszty naprawy klimatyzacji są duże i
lepiej o nią dbać więc pytam jak i co sprawdzać.


Do spr. ilosci czynnika raczej musisz miec specjalny cisnieniomierz.
Olej (o ile jest smarowany kompresor olejem) mozna samemu sprawdzic.

Klimatyzatory - Do Experta nad Expertami !!!

A jest może gdzieś w Sieci jakiś FAQ dotyczący klimatyzacji?


Tak na Florydzie na www / air condition - 1000 stron.

Latem też oglądałem różne takie urządzenia w okolicznych sklepach,
ale były tylko dwie sztuki, w tym jedna sprzedana. Druga
to był właśnie "monoblok", za około 3600 zł. Pytałem, jak to
działa - tzn. dokąd odprowadzane jest ciepło, bo nie widać było
żadnej rury prowadzącej na zewnątrz. Powiedzieli mi, że dokładnie
nie wiedzą, ale na pewno działa, bo używają tego (tego egzemplarza!)
od dwóch lat i chłodzi... Wtedy właściwie odechciało mi się
dalszego oglądania...


Rure sie podczepia od tylu.
A  Macro Cashu sprzedawali klimy Normy po 1000 zl + VAT
z dodatkowa funkcja grzania i wentylowania i osuszania powietrza.

Teraz widzialem klime szwajcarska za 500 zl ( drobna usterka obudowy).

Audi A6 C5 2.4 V6

W trybie ECON układ klimatyzacji jest wyłączony-system ogrzewania i wentylacji regulowany jest automatycznie.ECON znaczy economy(oszczędny).Dzięki wyłączeniu układu klimatyzacji(sprężarki)paliwo zostaje zaoszczędzone.Należy pamiętać że w trybie ECON temperatura wewnątrz samochodu,nie będzie niższa od temperatury zewnętrznej.Urządzenie nie chłodzi i nie osusza powietrza.Spalanie oleju też masz w normie.Być może łożysko?Zdejm pasek i pokręć ręką kołem od sprężarki. Możesz też lekko docisnąć
- jak ociera, to masz.

Klimatronic wyłącza się po 20 sek od uruchomienia silnika

Witam
Focus 1,8 TDCI z 2004r- klimatronic.
Kilka dni temu podczas nawałnicy auto mocno przemokło. Musiałem wysuszyć dywaniki z przodu od strony pasażera. Zarówno wcześniej jak i w trakcie ulewy wszystko działało poprawnie. Nigdy nie miałem problemów z klimą, nabijana jest corocznie, filtr p/p także. Po osuszeniu okazało się że nie działa klima oraz nawiew kabiny. Sprawdziłem w instrukcji że za obydwa urządzenia odpowiada bezpiecznik ale był ok. Przycisk A/C świeci poprawnie, informacje na wyświetlaczu też są. Wymieniłem wiatrak od nawiewu. Początkowo myślałem że klima działa, tylko na wskutek braku nawiewu nie odczuwam na wlotach powietrza chłodzenia. Ale po naprawie nawiewu sytuacja mnie mocno przeraziła. Otóż po uruchomieniu silnika i załączeniu A/C klima działa przez ok 20 sek a później automatycznie się wyłącza ( zawsze po takim samym okresie czasu, przyp. ok 20 sek). Od razu pomyślałem że czynnik wyparował ale nie. Jest tyle ile być powinno. Odnoszę wrażenie że komputer z powodu jakiejś usterki wyłącza klimę, ale nie mam pojęcia jaka to usterka. Dodam, że byłem w ASO, mechanicy spędzili przy moim aucie jakieś 6 godzin i nie udało im się usunąć usterki. Teraz proponują, że zabiorą mi auto na 2 dni i się przyjrzą. Macie jakieś pomysły?
Z góry dziękuję

Klimatronic wyłącza się po 20 sek od uruchomienia silnika

Witam
Focus 1,8 TDCI z 2004r- klimatronic.
Kilka dni temu podczas nawałnicy auto mocno przemokło. Musiałem wysuszyć dywaniki z przodu od strony pasażera. Zarówno wcześniej jak i w trakcie ulewy wszystko działało poprawnie. Nigdy nie miałem problemów z klimą, nabijana jest corocznie, filtr p/p także. Po osuszeniu okazało się że nie działa klima oraz nawiew kabiny. Sprawdziłem w instrukcji że za obydwa urządzenia odpowiada bezpiecznik ale był ok. Przycisk A/C świeci poprawnie, informacje na wyświetlaczu też są. Wymieniłem wiatrak od nawiewu. Początkowo myślałem że klima działa, tylko na wskutek braku nawiewu nie odczuwam na wlotach powietrza chłodzenia. Ale po naprawie nawiewu sytuacja mnie mocno przeraziła. Otóż po uruchomieniu silnika i załączeniu A/C klima działa przez ok 20 sek a później automatycznie się wyłącza ( zawsze po takim samym okresie czasu, przyp. ok 20 sek). Od razu pomyślałem że czynnik wyparował ale nie. Jest tyle ile być powinno. Odnoszę wrażenie że komputer z powodu jakiejś usterki wyłącza klimę, ale nie mam pojęcia jaka to usterka. Dodam, że byłem w ASO, mechanicy spędzili przy moim aucie jakieś 6 godzin i nie udało im się usunąć usterki. Teraz proponują, że zabiorą mi auto na 2 dni i się przyjrzą. Macie jakieś pomysły?
Z góry dziękuję



No to jak ASO nie dało radę to może być kiepsko. W klimie automatycznej można przeprowadzić test sterownika klimy- wiecej informacji na temat przeprowadzenia testu TU .

Klima zimą

szyby odszronisz letnim nawiewem na szyby z włączoną klimatyzacją która w tym przypadku będzie tylko osuszać powietrze,

zimą klimatyzacja się włącza tylko wtedy urządzenie nie chłodzi poniżej pewnych temperatur, niemniej słychać pracę kompresora, robi się to aby odparować kabinę, usnąć nadmiar pleśni z parownika lub aby przesmarować części ruchome kompresora, czynnik chłodzący chyba jest korodujący

klimatyzacja w 214

Mam rovera 214 Si, rocznik 98. Klimatyzacja dołożona w '99. Ostanio
zaczeło
w samochodzie "nieprzyjemnie" pachnąc kiedy klimatyzacja jest włączona.
pierwsze co przyszło mi na mysl to ze trzeba wymienic filtr w klimatyzacj
(zaznaczam ze nie jestem specem...). niestety nie za bardzo wiem gdzie
jest
ten filtr sie znajduje i jak sie do niego dostac (aczkolwiek juz kupilem
nowy). z drugiej strony dowiedzialem sie, ze klimatyzacje powinno sie
czyscic co jakis czas.
Pytanie do grupowiczow: co powinienem zrobic i jaka jest przyczyna? dodam
ze



Może byc filtr, ale równie dobrze może to być wina zanieczyszczonego
parownika, na którym zbieraja się różne zanieczyszczenia co w połączeniu z
wodą, która kondensuje na nim (osławione osuszanie powietrza wewnątrz
samochodu) powoduje namnażanie się różnych organizmów, które mogą pachnieć
raczej nie przyjemnie. Mówię to przez analogię do stacjonarnych urzadzeń
klimatyzacyjnych, myślę, że w samochodzie jest tak samo, szczególnie jeśli
klima jest długo nie włączana. Może masz niedrożny odpływ kondensatu
(powinien być, coś z tą wodą trzeba robić, a wielokrotnie widziałem limuzyny
z lejącą się z nich wodą). Niestety więcej nie pomogę (jeżeli pomogłem
ponieważ gdzie są i jak się do nich dostać będzie wiedział użytkownik lub
serwis, a niestety ani jednym ani drugim nie jestem.
--

Pozdrawiam
**************
Wojtek 214 Si '91
**************
Warszawa

Kilka pytań dotyczących eksploatacji auta...

Bubu napisał(a):
jeśli chodzi o

klimę to jest pusta, ale nie byli w stanie stwierdzić dlaczego, bo
urządzenie do sprawdzania klimy też było puste, a jego napełnianie potrwało
by około godziny (sic!)... tak więc sprawę klimy pozostawię do wiosny bo
teraz i tak raczej używam ciepłego nawiewu.


Nie polecane jest trzymanie pustej klimy, poza tym wskazane jest
używanie klimy nawet w zimie Bardzo dobrze osusza powietrze, a co za
tym idzie odparowują szyby ...

--
Rover 600 SDI '98 ... był Trabant 601s De Lux '82

~ Głogów ~ Zielona Góra ~

[P11.144/W11.144] climatronik

Uklad klimatyzacji wnetrza w Primerze P11.144 jest kontrolowany za pomoca przycisków (one-touch system): kierowca sam ustala odpowiednia dla niego temperature, a uklad odpowiednio reguluje wydatek urzadzen chlodzacych lub nagrzewnicy, tak aby utrzymac stala temperature wnetrza, uwzgledniajac takie parametry zmiany w temperaturze otoczenia, czy nagrzewanie kabiny przez promienie sloneczne. Jedyne co pozostaje w gestii kierowcy, to odpowiednie ustawienie punktów nawiewu; temperatura powietrza i predkosc pracy dmuchawy nie powinna wymagac korekcji. System ten jest takze zdolny do automatycznej regulacji innych parametrów ukladu wentylacji. Na przyklad kiedy wlaczy sie nawiew cieplego powietrza na zamarznieta przednia szybe (defrost), nastepuje wlaczenie ukladu chlodzenia w celu osuszenia powietrza, a funkcja obiegu wewnetrznego jest wylaczana dla usuniecia wilgotnego powietrza z wnetrza pojazdu. Inteligentny system kontroli pracy dmuchawy (Intelligent Fan Speed Control) uniemozliwia intensywny nadmuch zimnego powietrza na nogi kierowcy i pasazera dopóki temperatura nadmuchiwanego powietrza nie przekroczy 40 stopni C.

Lampki na biurko ...

Na zwykłą żarówkę czy halogenową


po mojemu lepsza halogenowa, stpniowo odchodzę od żarówkowych lampek, z jednej strony powodują (mogą powodować) oślepiające przybłyski (zależy jak wysoko nad powierzchnią roboczą jest owa żarówka, ale jak jest za nisko to trudno oświetlić blat roboczy czy klawiaturę 500lux'ami), światło bijące po oczach wkurza i męczy wzrok a po drugie żarówki bardziej podnoszą temperaturę i bardziej niż halogenowe osuszają powietrze a już komp. i drukarka może obniżyć wilgotność poniżej normy - zwłaszcza jak w pomieszczeniu jest wiecej takich urządzeń

1-dniowy Leon i problem/pytanie?

Ludziska - tak czytam i ...... Wiecie na jakiej zasadzie dziala klimatyzacja ?? - to urzadzenie osusza powietrze ( pobiera wilgoc ) i oczywiscie co za tym idzie zmniejsza jego temperature.
Jezeli klima jest wylaczona (tak jak pisze autor postu po choc chwili dzialania) to cala wilgoc zgromadzona na parowniku wylatuje w kanaly wentylacyjne i wlasnie od tego paruja szyby. Oczywiscie to jakim specyfikiem je umyjesz tez ma znaczenie ale..... znacznie mniejsze. Wazne tez jest czy samochod ma szczelny uklad ogrzewania (ale tego przypadku to nie dotyczy bo to nowka sztuka-wiec przyjmujemy ze jest OK) , oraz prawidlowo funkcjonujacy odplyw wody (skroplonej podczas procesu chlodzenia i osuszania) z parownika . Nie bez znaczenia jest tez droznosc filtra p/pylkowego (za nowy samochod - przyjmujemy ,ze jest OK) .
Fakt faktem - jezeli wjezdzasz w mgle (bez klimy) lub bardzo wilgotne powietrze (podczas deszczu) to mozliwosc zaparowania szyb zwieksza sie - normalny proces - samochod zasysa wilgonte powietrze i tloczy je do srodka .
To ,ze szyby zaparuja Ci na chwile po wylaczeniu klimy to norma w kazdym samochodzie - w zaleznosci od wydajnosci ukladu oraz wielkosci samochodu jest to bardziej lub mniej odczuwalne. Jezeli kontynujesz jazde bez wlaczonej klimy to uchyl szybki - wtedy szybsza wymiana powietrza pomoze Ci usunac wilgoc. Jezeli nie uda Ci sie tego zrobic w przeciagu 1-3 min to raczej udaj sie do serwisu oraz obowiazkowo sprawdz jak zachowuja sie inne blizniacze samochody (Leonki oczywisce).

Piroliza drewna i jej wpływ na jakość wędzonek

Bardzo dobre wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Nie wnikając w chemiczne procesy powstające w czasie spalania drewna w wędzarni podczas wędzenia i ich nie znając ,dla dobrego uwędzenia wystarczy wiedzieć że w wędzarni musi być ruch powietrza naturalny lub wymuszony.no i wędzarnia nie może być przepełniona. Myślę że w pogoni za pięknym wyglądem naszych wędzarniami zapominamy przy ich budowie o właściwej cyrkulacji w nich ciepła.Dlatego pisałem o podnoszonym zadaszeniu lub o dużych szybrach w kominie urządzeniach prostych i bardzo funkcjonalnych podczas osuszania, i dalszego procesu wędzenia . Pozdrawiam

Panie zarządco jest sprawa....

Panie Bartoszu!
Mam pytania:
1) czy po pierwszej burzy i zalaniu budynków podjęto działania mające na celu określenie czemu tak mocno wszystko zalało i jesli tak to jakie są wnioski Zarządcy ew. Dewelopera??
2) czy podjęto lub planuje się podjąć jakieś działania aby takie zalewnie nie powtarzało się z każdą większą burzą
3) czy osuszanie będzie polegać jak do tej pory na usuwaniu wody że tak się wyrażę "mopem" a nie na przykład przy pomocy urządzeń do zbierania wody (są nawet takie odkurzacze) przy jednoczesnym wietrzeniu i suszeniu cieplym powietrzem nawiewanym przez wentylatory - suszarki?? Moze warto taki sprzęt wypożyczyć? To zawsze taniej niż odgrzybianie, tynkowanie, malowanie.
Pozdrawiam
Lukasz

Co oznacza funkcja No Frost w lodówce??

No Frost to specjalny system stosowany w niektórych nowoczesnych lodówkach. Polega on na automatycznej kontroli wilgotności powietrza w urządzeniu. System ten również osusza i wymienia powietrze, dzięki czemu w komorach chłodniczych nie osadza się szron. Często takie lodówki nazywa się lodówkami bezszronowymi.Nie wymagają one praktycznie żadnej obsługi, ponieważ nie jest już wymagane rozmrażanie. Ich główną wadą jest to, że żywność musi być przechowywana w opakowaniach, ponieważ obieg powietrza wewnątrz komory powoduje jej wysuszanie. Cena lodówek z tym systemem jest również wyższa niż zwykłych modeli.

Co do drugiego pytania to pewnie chodzi o powłokę antybakteryjną (która zawiera związki srebra), hamującą rozwój bakterii i wielu rodzajów grzybów. Stosuje się je w celu uzyskania wysokiego poziomu higieny.

Ogrzewanie

nie tyle co zimno, ale wilgoć i ręczniki mi nie schną. ale widziałam reklamę w dzienniku bałtyckim, że już grzeją tylko trzeba zadzwonić do zarządcy i powiedzieć, żeby właczyli.



Jak jest wilgoć to problem z wietrzeniem. Nie sugeruje otwierania okien na oścież, bo trochę chłodno, ale rozszczelnienie już dużo daje.

W łazience u mnie raczej nic nie chce schnąć, więc wywieszam na balkon lub w dużym pokoju.

Z tego co mi znajmy mówił są jakieś urządzenia osuszające do łazienki - takie coś odbiera wodę z powietrza i podobno wszystko błyskawicznie schnie.

pytanie o przyciski:)

Instrukcja jak i książka nie podają informacji na temat "wyłączenia klimy" - rozumiem, że masz na myśli odłączenie napędu sprężarki i tym samym zmniejszenie obciążenia napędu od silnika. Instrukcja podaje, że "urządzenie klimatyzacyjne jest przy pracującym silniku gotowe do użytkowania". Wg mnie wygląda na to, że w klima jest "wyłączona" jeżeli wciśnięty jest przycisk EC (tryb oszczędnościowy/ekonomiczny) i pali się czerwona lampka. Wówczas, jak podaje instrukcja, "nie ma chłodzenia, ani powietrze nie jest osuszane". Zatem jak nie ma chłodzenia, to oznacza, że sprężarka nie działa. W tym aucie to rozwiązanie jest nieco na przekór zwyczajowemu układowi, kiedy właczenie klimy sygnalizowane jest palącą się lampką, a wyłączenie - brakiem świecenia jakiejkolwiek.

pytanie o przyciski:)

Instrukcja jak i książka nie podają informacji na temat "wyłączenia klimy" - rozumiem, że masz na myśli odłączenie napędu sprężarki i tym samym zmniejszenie obciążenia napędu od silnika. Instrukcja podaje, że "urządzenie klimatyzacyjne jest przy pracującym silniku gotowe do użytkowania". Wg mnie wygląda na to, że w klima jest "wyłączona" jeżeli wciśnięty jest przycisk EC (tryb oszczędnościowy/ekonomiczny) i pali się czerwona lampka. Wówczas, jak podaje instrukcja, "nie ma chłodzenia, ani powietrze nie jest osuszane". Zatem jak nie ma chłodzenia, to oznacza, że sprężarka nie działa. W tym aucie to rozwiązanie jest nieco na przekór zwyczajowemu układowi, kiedy właczenie klimy sygnalizowane jest palącą się lampką, a wyłączenie - brakiem świecenia jakiejkolwiek.



...upraszczając wypowiedź kolegi powyżej;), uzupełniając ją jednocześnie o doznania z autopsji:
Świecące EC = sam nawiew bez klimy.
PS.
Kolego Romku - jeśli mogę... Nie chcę wyjść na "mądralę", ale znam jeszcze kilka innych marek, gdzie funkcjonuje dokładnie taki sam schemat postępowania z odłączaniem klimatyzacji - EC lub ECO ON = brak klimy, sam nawiew, i jest to rozwiązanie jak najbardziej normalne. Myślę że to kwestia zmieniającej się polityki firm dot. nowych samochodów i zakładania z góry przez producentów, że bez klimy już nikt nie potrafi żyć... Dotyczy to chociażby aut z grupu OOOO lub $ - bez nazwisk, bo jesteśmy na forum MB:)
Pozdrawiam.
m:.

Czy mozna miec suche szyby w 145??

Nie masz racji, za zapach z kilimy odpowiedzialne są drobnoustroje i grzyby osadzające sie na na układzie klimatyzacji wewnątrz pojazdu (należy to oczyszczać przy pomocy odpowiednich urządzen i środków) , natomiast filt przeciwpyłkowy ma za zadanie oczyszczać powietrze z cząsteczek stałych zawartych w powietrzu atmosferycznym. Ja wymieniam filtr wiosną i jesienią bo w przeciwnym razie na pewno w okresie podwyższonej wilgotności powietrza szyby zaparują. filtr kosztyje kilkadziesiąt zł waro sprawdzić. I jeszcze jedno klimatyzacja będzie się włączała przy każdej temperaturze, ponieważ oprócz chłodzenia ma za zadanie osuszać powietrze a włączenie w tym momencie nawiewu ciepłego nie powoduje dyskomfortu cieplnego.

Pozdro

Wędzarka

Gratulacje Kolego.
Nie rozumiem zdania, iz nie możesz tu puscić dymu, aby nie szedł przez wedzarkę?
Poczytaj wiadomości zawarte w Akademii - osuszasz nie dymem tylko gorącym powietrzem, powstałym ze spalania suchego drewna, a własciwie żarem jaki jest skutkiem porządnego rozpalenia ognia, suchym drewnem, w ilościach wystarczających do osuszenia wyrobów. Jasnym jest, iz troszke dymku będzie, ale nie jest to istotne w procesie osuszania prowadzonym taką metodą.
Dziś po południu wkleje potęzny materiał na temat domowej wędzarenki (kuchennego urzadzenia), który własnie otrzymałem z USA. To dla bojaźliwych niedowiarków. straszacych młodych adeptów sztuki zadymiarskiej.
W przyszły tygodniu zas, spodziewam sie przepisów przeciwpożarowych dot. wędzarni przy - i wewnatrzdomowych, jakie obowiązuja na terenie USA, i Niemiec. Przepisy z Kanady bedą po świetach. Na tej podstawie opracuje poprawki i wnioski do zmiany naszych przepisów, które podeslę naszemu posłowi do dalszej obróbki i wdrożenia.

[e36] Problem z klimatyzacja

Nie ma żadnego urządzenia do pompowania zimnego powietrza. Z nadmuch powietrza odpowiada wentylator, który jest tylko jeden. Cały cykl kończy się na zamknięciu dopływu płynu chłodniczego, tak żeby nie pracowała nagrzewnica.
To co pisze mariusz206 można sobie mniej więcej tak tłumaczyć.
Poprostu jeżeli kompresor działa, z kratek leci powietrze tyle że ciepłe, to prawdopodobnie nie zamyka się zawór na wężu przed nagrzewnicą i masz efekt tak zwanej "ciepłej klimy". Przydatna rzecz zimą. Klima + ciepłe powietrze powoduje błyskawiczne osuszenie szyb z pary, ponieważ takie połączenie osusza powietrze. Latem Faktycznie można się wpienić

Kompresor

Cześć
Również stanąłem przed problemem osuszenia powietrza. Profesionalne osuszacze które mam w firmie działają na zasadzie wystudzenia powietrza do temperatury 1*C ale są to bardzo duże i skomplikowane urządzenia więc pomyślałem.... nie śmiejcie sie.. o podpaskach. Są podobno podpaski które wiążą wilgoć w żelu. W związku z tym mam prośbę do pań czasami odwiedzających to forum żeby któraś z Was sprawdziła nad czajnikiem czy to zadziała.
Pozdrawiam DARK
Ps. to nie jest żart :D

Kompresor

Cześć
Również stanąłem przed problemem osuszenia powietrza. Profesionalne osuszacze które mam w firmie działają na zasadzie wystudzenia powietrza do temperatury 1*C ale są to bardzo duże i skomplikowane urządzenia więc pomyślałem.... nie śmiejcie sie.. o podpaskach. Są podobno podpaski które wiążą wilgoć w żelu. W związku z tym mam prośbę do pań czasami odwiedzających to forum żeby któraś z Was sprawdziła nad czajnikiem czy to zadziała.
Pozdrawiam DARK
Ps. to nie jest żart :D



Jak się wstydzisz kupić paczkę podpasek a chcesz samemu potestowąć to kup paczkę dobrych pieluchomajtek dla dzieci. Im będą droższe tym więcej tzw. superabsorbentu będą miały zawartego w pulpie celulozowej. Retencja dla takiej pieluchy średniej wielkości wynosi ok. 400ml z czego jakieś 40% wiąże superabsorbent a resztę celuloza.
To też nie żart

Wilgotność powietrza w gablotach

W chwili obecnej wydaje mi sie ze problem zostal zazegnany. Kupilem urzadzenie do pomiaru wilgotnosci. W pomieszczeniu z gablotami przy wlaczonym urzadzeniu do osuszania, mam od 48-52%. Nawet przy motylach zostawionych poza gablota, nic im sie nie dzieje. Dodatkowo kupilem kulki Silica Gel w paczkach i umiescilem w gablocie.

Moj problem polegal na tym, ze urzadzenie do osuszania nie pracowalo kiedy mnie nie bylo w domu w wakacje przez 2 mies. Brak wentylacji w pomieszczeniu i duza wilgotnosc powietrza (bez wlaczonego urzadzenia dochodzi do 76%) sprawily, ze skrzydla opadly. Ciekawe jest tez to, ze najbardziej ucierpialy motyle juz wczesniej rozmiekczane i suszone w podobnych warunkach (slaba wentylacja i spora wilgotnosc pow.).

W tej chwili prubuje suszyc motyle w piekarniku i przekladac do gablot. Wydaje sie ze efekt jest duzo lepszy niz suszenie przez pol roku w pomieszczeniu.

Mam nadzieje ze moje spostrzezenia przydadza sie komus. Problem ten chyba jednak nie dotyczy wiekszosci z was, z uwagi na specyfike klimatyczno-budowlana (wentylacja).

Pozdrawiam
Jacek

Zacieki!

Ja wprwadziłam się we wrześniu. w październiku zauważyłam, że ściany przy samej podłodze nabierają zielonego odcienia (parter), książki,które były jeszcze w paczkach zrobiły się wilgotne, niektóre też pozieleniały.Poszłam z tym problemem do kierownika budowy.
P.kierownik przyniósł mi do mieszkania urządzenie osuszające powietrze.Stało ono u mnie chyba tydzień. Codziennie wylewałam pełen zbiornik wody (ok.3 l.) Od tej pory minęło prawie półtora roku i w mieszkaniu mam zupełnie sucho.Jestem zadowolona ze swojego mieszkania. Pozdrowienia

Zacieki!

P.kierownik przyniósł mi do mieszkania urządzenie osuszające powietrze.Stało ono u mnie chyba tydzień. Codziennie wylewałam pełen zbiornik wody (ok.3 l.) Od tej pory minęło prawie półtora roku i w mieszkaniu mam zupełnie sucho.Jestem zadowolona ze swojego mieszkania.



nie no Brava dla P. kierownika! chyba powinnać zaśpiewać :
łubu dubu
łubu novy
niech nam żyje
kierownik naszej budowy!

ja [jak i osoby z którymi rozmawiam] mam kompetnie odmienne doświadczenia, kierownik budowy mojego bloku przez prawie dwa lata nie był w stanie określić przeznaczenia rury, którą mi pozostawił na widoku w kuchni, nawet sam mi to podpisał w protokole gwarancyjnym...

problem z klimatyzacją

Dzięki za porady, postaram się jeszcze raz wyjaśnić mój problem. Udałem się do warsztatu gdzie posiadają urządzenie osuszające i sprawdzające szczelność ukladu klimy. Według wskazań urządzenia uklad był osuszony i sprawdzony podcisnieniem -10 przez 30 minut. Wskazanie układ szczelny. Następnie uklad został napełniony czynnikiem chłodzącym w iliści 1000 i 20 oleju. Po zakończeniu sekwencji napełniania włączyłem silnik i klimę. Przez moment gdy tak jak pisałem jeden z węży zrobił się zimny do wnętrza pojazdu napływało zimne powietrze i kiedy na wyświetlaczu klimatronika ustawiłem temperaturę 14 stpni. Silnik pojazdu pracował przez około 30 minut. Przy następnym załączeniu silnika i ustawieniu jak wyżej z nawiewów zaczeło napływać cipłe powietrze, wąż zrobił sie ciepły i tak do dziś. Wskazania jednej z zamontowanych sprężarek wynosiło na wyjściu 6 a na wejsciu 2( tak wskazywało urzędzenie). Druga zamontowana po uprzednim zdemontowaniu tej pierwszej oczywiscie wskazała na wyjściu 9 a na wejsciu 2. Nastepnym krokiem jaki zrobiłem to opróżniłem układ i wymieniłem właśnie dziś zawór rozprężny. Muszę się przyznać, że wymieniłem już skraplacz(chłodnicę) dwie sprężarki, wentylatory. Nie ruszałem odwadniacza z dwoma czujnikami, a może to jest uszkodzone? Jak w dniu jutrzejszym napełnię układ i klima nie będzie działała to własnie pozostanie mi wymienić odwadniacz i bendę miał cały układ nowy.A jak nie będzie działało to już nie wiem co dalej.
Dzięki za rady! Postaram się jak najszybciej napisać parametry kiedy napełnie układ, na dzien dzisiejszy mam uklad opróżniony..

[ Dodano: 2008-05-14, 20:21 ]

Klimatyzacja - Co? Jak? Dlaczego?

hmm Skoro ponizej pieciu nie chlodzi no to w jaki sposob osusza powietrze?


Nie znam się na klimach ale z tego co wiem to nie jest jedno urządzenie tylko zespół kilku różnych (kiedyś sprawdzałem w ETCE) i każde spełnia inna funkcję, pewnie w temperaturze poniżej 5 stopni element odpowiadający za oszuszanie działa a ten za chłodzenie nie.

zapach (dziwne)

Skoro tak szybko paruja szyby po zalaczeniu obiegu zamknietego powietrza to moze oznaczac wilgoc w samochodzie - proponuje np: wyjac wszystkie dywanik i je wysuszyc ( srednio jedna osoba wsiadajaca do samochodu w deszczu wnosi do srodka 100ml wody(!) moza tez umyc szyby od srodka z tluszczu i brudu ktory sie osadza, szczegolnie po zimie, a dla samochodow z Klima proponuje jej wlaczanie przy cofaniu (klima osusza powietrze jak suszarka) Choc z drugiej strony nie zalecam wlaczania tego urzadzenia na te parenascie sekund bo to dosc skaplikowany uklad i zanim zacznie "chlodzic" mija jakis czas lepiej wlaczac go przy dluzszych trasach.
Zreszta wiosna idzie podobno, wiec takich problemow juz raczej nie bedzie

Mata grzewcza/ przewód grzewczy

Witam
Zastanawiam się nad zakupem tego o to urządzenia http://primazoo.pl/produc...e-50-W7-m.html. Jest to przewód do podgrzewania podłoża w terrariach. Ktoś zapyta po co to?? Już wyjaśniam. Otóż w moim akwa zrobiłem kuwetę w której jest piasek i tam może moja żółwica składać jaj. Jednak pojawił się mały problem. Wilgotność powietrza w akwa jest tak duża ze po 2 tygodniach piasek nasiąka wodą i mamy swoistego rodzaju bagienną wysepke:/. Więc pomyślałem że taki przewód mógłby wyeliminować ten problem. Jednak mam pewna wątpliwość. Czy jak ułożę na dnie kuwety ten przewód to czy mi nie pęknie ta szyba z której jest zrobiona kuweta, no i czy zda to egzamin:/ w sensie osuszania podłoża?? Macie jakieś sugestie bądź pomysły jak zrobić żeby nie mieć bagienka?? Bo przyznam że mnie to lekko irytuje:/

WIlgoć

Istnieje coś takiego jak pochłaniacz wilgoci, czy też osuszacz (chemiczny bądź elektryczny). Chemiczne są mało wydajne ( bo nie wymuszają przepływu powietrza) ale dość tanie. Elektryczne potrafią wyciągnąć z powietrza do kilkunastu litrów wody na dobę ale są drogie.

Tu masz przykłady http://www.conrad.pl/glow...d=osuszacz&art=

Problem w tym, że jeśli wilgoć idzie ze ścian czy podłogi to takie urządzenie powinno chodzić cały czas. Można też połączyć działanie pochłaniacza z wygrzewaniem ścian co powinno obniżyć wilgotność na jakiś czas, ale tu trzeba uważać na wytrzymałość konstrukcyjną ścian bo zmurszałe ściany po osuszeniu mogą stać się bardzo kruche.

http://sklep.optionall.pl



Witam,
Zapraszamy do zakupów w naszym sklepie (sklep.optionall.pl ). Znajdą tu Państwo kompleksowe wyposażenie lakierni - od materiałów potrzebnych w codziennym lakierowaniu i przygotowaniu powierzchni, po urządzenia takie jak sprężarki, osuszacze powietrza czy pistolety lakiernicze.

Szczególnie polecamy produkty marki Optionall łączące w sobie wysoką jakość oraz dobrą cenę.

- Szerki wybór lakierów samochodowych
- Duża gama narzędzi i wyposażenia warsztatu
- Materiały ścierne wiodących producentów
- Materiały niezastąpione w przygotowywaniu samochodów do lakierowania oraz środki ochronne

Zamawiając w naszym sklepie, uczestniczą Państwo w programie premiowym z możliwością wymiany zebranych pubktów na dowolne artykuły lakiernicze bądź kupony pieniężne. Więcej informacji na stronie: punktów optio

Klimatyzatory typu split

Witam,
Według moich danych splitów nie uwzględnia się przy obliczeniach, ponieważ traktujemy je tylko jako urządzenia chłodzące, które schładzają powietrze, filtrują go oraz mogą ograniczyć jego wilgotność.

Natomiast systemy pełnej klimatyzacji pozwalają chłodzić, ogrzewać, nawilżać oraz osuszać powietrze w pomieszczeniach.

[S40 II 2.0 D] Filtr cząstek stałych

D4204T kod emisji 3 czyli wychodzi mi EURO 3 , nie powinno byc filtra cząstek tylko 1.6 D stałych ale sprawdz

Firma Volvo Cars wprowadziła w swoich samochodach dwa typy takich urządzeń. W mniejszych silnikach czterocylindrowych modeli S40 i V50 stosowany jest filtr cząstek stałych z substancją czynną (ADPF). Filtr ten zawiera niewielki zbiornik ze specjalną cieczą, która po dodaniu do paliwa stymuluje i ułatwia inicjowanie procesu wypalania sadzy
w filtrze. Ponieważ w tradycyjnym silniku o zapłonie samoczynnym temperatura układu wydechowego jest zbyt niska, by zainicjować proces oczyszczania, środek ten umożliwia jego realizację w niższej temperaturze. Uzupełnianie substancji czynnej należy do normalnych czynności okresowej obsługi technicznej samochodu, stąd kierowca nie musi się o to martwić. W skład tej substancji wchodzą pewne ilości metali, między innymi ceru, które nie ulegają spaleniu i tworzą pewne, proporcjonalnie niewielkie ilości popiołu w stosunku do niespalonych pozostałości oleju napędowego i dodatków uszlachetniających z oleju silnikowego. Gdy ilość popiołów oraz wielkość spadku ciśnienia w filtrze osiągną określony poziom, konieczne jest wymontowanie filtra w celu usunięcia popiołu za pomocą strumienia wody, a następnie osuszenia przez przedmuchanie sprężonym powietrzem. Wykonywane jest to co 120000 km

s60 samoczynnie załączający się nawiew

Ja już myślałem, ze to jakaś usterka. Tez to zauważyłem parę razy.



info z instrukcji:
Kondensacja wilgoci, osuszanie układu
W upalny dzień z okolic urządzeń układu klimatyzacji
może kapać pod samochód woda
pochodząca ze skroplonej wilgoci z powietrza.
Jest to objaw całkowicie normalny. W razie
potrzeby, po upływie 50 minut po obróceniu
wyłącznika zapłonu do pozycji 0 zostaje samoczynnie
uruchomiona dmuchawa, która przez
7 minut osusza układ. Następnie dmuchawa
automatycznie wyłączy się.

Skropliny na szybach

Witam.
Mam problem ze skroplinami na szybach wewnątrz N126N, mimo działającego ogrzewania Defa 2000. Nie mam pojęcia czy wynika to z tego ,że w N ce sa pojedyncze szyby, czy to że byliśmy w czerwcu gdy noce jeszcze były chłodne.
Nadmienię tylko, że kratki wentylacyjne otwarte.
Podobno są urządzenia do osuszania powietrza w zachodnich przyczepach, a jak inni użytkownicy eNek radzą sobie z tym problemem?
Pozdrawiam

Czas i temperatura

Witam!

Uważajcie na tą bardzo małą wilgotność!
Jak powietrze jest za suche, to się elektryzuje.
Takie urządzenia jak serwery mają wyjątkową wrażliwość na ESD!
Zanurzać w czymkolwiek też nie radzę, bo obwody elektroniczne nie składają
się tylko ze ścieżek, scalaków i cyny lutowniczej, ale z wielu innych
elementów, z których większości nie jest obojętna temperatura ani
wilgotność!
Serwer powinien stanowczo mieć zapewnioną temperaturę dodatnią.
Czytałem gdzieś, że optymalnymi warunkami są widełki 15-30*C. O wilgotności
też coś pisali, ale już nie pamiętam.

Pozdrawiam!
Andrzej H.

Ta substancja to mieszanina tylu roznych zwiazkow ze chyba niesposob
zapamietac wiem ze konsystencji gliceryny i obwody drukowane byly
bezposrednio w niej topione; a temat pochodzi chyba z lat 7x/8x-tych
(wtedy
dotyczyl chlodzenia superkomputerow) wtedy to panele procesora grzaly sie
jak piecyki.

Chyba najwazniejsze aby (szczegolnie przy temperaturach bliskich 0 st.C)
pomieszczenie mialo bardzo mala wilgotnosc (najlepiej klima posiadajaca
mozliwosc osuszania).
Kiedys glowilem sie ze znajomymi jak to mozliwe aby w nowym pomieszczeniu
pojawily sie plamy od skondensowanej pary wodnej...okazalo sie ze
wystarczylo przebywanie po kilka godzin jdnej osoby aby przy zbyt
szczelnym
(nie klimatyzowanym) pomieszczeniu zgromadzilo sie tak duzo wilgoci (w
polaczeniu z mikrokurzem zalatwi predzej czy pozniej kazdy obwod).
Pozdrawiam

| Kiedyś widziałem komputer zanurzony w jakiejś substancji, niestety nie
| pamiętam w jakiej, pracujący w temp. -40 stopni. Nie mniej jednak
głównym
| przesłaniem było to, że niska temperatura w pomieszczemiu nie zaszkodzi
| komputerowi, którego części podczas pracy i tak siłą rzeczy wygenerują
| ciepło.

| Pozdrawiam
| Qte


Wentylacja w domu

Wiele sie mowi o koniecznosci dobrej wentylacji w domach ze szczelnymi
oknami. Architekci projektuja domy z wentylacja naturalna, ale jak mi sie
zdaje nie moze ona spelnic dobrze warunkow dobrej wymiany powietrza nie
mowiac juz o odzysku ciepla z powietrza zuzytego. Trudno znalezc jakies
informacje na ten temat. Co nieco bylo o tym w Muratorze.
Czy ktos ma doswiadczenia w tej sprawie?
Interesuje mnie system z odzyskiem ciepla i wykorzystaniem ciepla gruntowego
do przygotowania powietrza.


przerabialam to, i mam nastepujace wnioski:1. temat modny i atrakcyjny
medialnie, ale bardzo trudno znalezc wiarygodne firmy, ktore sie tym zajmuja i
maja doswiadczenie(!!!)
2. Dobre firmy zajmujace sie wentylacja zyja i to dobrze z duzych zlecen, w
takie cos jak domy (gdzie jest inna specyfika, inne urzadzenia i
indywidualizacja) nie chca sie bawic.
3. Wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepla - wg mnie przy obecnych cenach
energii, inwestycja nie ma szans zwrotu w rozsadnym czasie, no chyba ze
grzejesz pradem, to wyglada to troche lepiej. Koszt dobrze zrobionej instalacji
(dokladne rozliczenie zapotrzebowania na powietrze, odpowiednie przekroje
kanalow, ciche wentylatory, rekuperator, kratki nawiewne, automatyka - grubo
ponad 10k zl).
Te wszystkie wyliczenia publikowane tu i owdzie sa mocno naciagane i
nieweryfikowalne - sprobuj znalezc kogos kto z tym zyje i powie Ci prawde.
Ponadto powietrze z najcieplejszego pomieszczenia, czyli kuchni i tak jest
tracone, bo ma tluszcz, ktory zapycha rekuperator i wentylatory (chyba, ze
zastosujesz dodatkowe, b.kosztowne filtry). A o tym sie nie pisze.
Projekt najlepiej zrobic przed rozpoczeciem budowy domu - da ci to szanse
ukrycia kanalow. Jak ma to byc ciche, to musi byc duze, wiec trzeba troche
pokombinowac.
4. wykorzystanie ciepla gruntowego (pompy ciepla) - ekonomiczne aspekty jak w
p.3, jeszcze wieksze koszty na wejsciu.

Na dzien dzisiejszy ekonomicznie uzasadnione rozwiazanie (wg mnie) to
ogrzewanie nadmuchowe (koszt porownywalny z c.o - rozwiazuje problem wentylacji
mechanicznej(!!!)) z przygotowaniem instalacji do zamontowania rekuperatora w
przyszlosci, gdy ceny energii wzrosna a rekuperatorow spadna. Dodatkowe zalety:
system latwo rozbudowywalny do pelnej obrobki powietrza:
- automatyka nawilzania
- filtr elektrostatyczny (dla alergikow)- schladzanie (popularnie nazywane
klimatyzacja, bo na prawde klimatyzacja oznacza pelna obrobke powietrza w
zaleznosci od potrzeb)- osuszanie

Dodatkowe pieniadze lepiej zainwestowac w dobry piec (kondensacyjny) i
automatyke.

Ale ten system, tak jak kazdy inny ma swoje zalety i wady, wiec trzeba to
przemyslec.

pozdrowienia.

sitodruk & wilgotnosc powietrza

Witam!


Higrometr? Tyle ze w gore to latwo wilgotnosc skorygowac (gotujacy sie
szajnik, mokre szmaty na grzejnikach czy podobny patent) to w dol
znacznie gorzej - zima to jeszcze, mozna intensywnie wietrzyc chlodnym
powietrzem zaokiennym intensywnie dograewajac ale latem to oba samce -
bez mozliwosci wygenerowania niskiej temperatury sie czasem nie da
wody z powietrza pozbyc.
gorszy problem polega na tym kto to bedzie robil - w przypadku papieru
i jego zmian wymiarowych trzeba utrzymywac staly mikroklimat przez
dlugi czas - co z tego ze rano zbijesz wilgotnosc jak papier przez noc
zdazyl wilgoci nassac? Moze wieczorem raczy wrocic do pierwotnych
wymiarow, moze i nie... Metody o ktorych pisalem niezle sprawdzaja sie
np. w przypadku ciemni fotograficznej i pracy w kuwetach- bez mokrej
szmaty na grzejnikach powietrze ma 20 stopni a temperatura kapieli nie
chce przekraczac 14 stopni - bo az sucho. Ale jak trzeba w dluzszym
czasie niz pojedyncze godziny utrzymywac wilgotnosc - to automatyka by
sie zdala, czyli jednak klimatyzator...


Do "zbijania" wilgotnosci sluza tzw. osuszacze powietrza. est to male
urzadzenie chlodnicze
na wymienniku ktorego wykrapla sie para wodna z powietrza (i po prostu
wylewa sie ja na zewnatrz).
Kosztuje toto 1k do ponad 2k zl. (w zaleznosci od wydajnosci). Jest
sprawdzone np. przez powodzian,
ktorzy wiadrami wylewali wode "ze scian".
Jak komus sie chce automatyzowac, to moze dokupic zegar sterujacy albo
czujnik wilgotnosci z przekaznikiem.

Sa tez specjalistyczne, automatyczne, zachodnie urzadzenia
osuszajaco-nawilzajace ale to juz inna klasa cenowa.

Klimatyzacja - dlaczego tak musi być ?


U mnie przy 0C

| 1. Zazwyczaj nie ma potrzeby używania klimatyzacji przy tak niskich
| temperaturach.

Wilgotnosc powietrza jest teoretycznie 0 ponizej punktu potrojnego
(0,01C). A glowna funkcja klimy samochodowej jest OSUSZANIE.


Nie pomyliles przypadkiem PUNKTU ROSY z Punktem POTROJNYM?
A zobacz no do warunkow cisnienia i temeratury dla wody w punkcie potrojnym.
Jezeli juz mowa o wilgotnosci powietrza to istotnym i miarodajnym parametrem
jest wilgotnosc WZGLEDNA powietrza, ktora przy ujemnej temperaturze moze
siegac nawet w okolice 100%

Druga czesc odpowiedzi jest tez bzdura wierutna!!!!
Glowna funkcja klimnatyzacji jakiejkolwiek zarowno samochodowej jak i  
budynkow mieszkalnych jest i zawsze bylo obnizene temperatury w kontrlowanym
srodowisku. Natomiast regulacja wilgotnisci wzgl. powietrza jest funkcja
towarzyszaca. Fakt ze osuszacze powietrza dzialaja na zasadzie podobnej jak
klimatyzator (pracujacy przy nieco zmienionych parametrach) pozwala
wykorzystac istniejaca w samochodzie klimatyzacje do uzycia jej jako
osuszacz w okresie gdyu nie ma potrzeby studzenia wnetrza pojazdu.
Dlatego wiec zdecydowana wiekszosc pojazdow z fabrycznie instalowana
klimatyzacja, zalacza automatyczne osuszanie przy wlaczaniu odwilzania szyb.
Momo ze klimatyzacja jest wylaczona, co jakis czas (zalezne od potrzeby)
wlacza sie kompresor i "przeregulowuje" sie  zawor rozprezny w systemie
chlodzacym, zmienia sie obieg cyrkulacji powietrza i masz w najlepszym
wydaniu odwilzacz czyli "DEHUMIDIFIER"

| 2. W niskiej temperaturze nastąpiło by oblodzenie wymiennika.

E TAM.... A skad woda? Poza tym, ten chlodzony gosciu winien byc jak
NAJCIEPLEJSZY, nieprawdaz????? Ale troche racji masz. W instrukcji
mojej klimy zaokiennej pisza, coby nie wlaczac ponizej 18C (zreszta na
mniej sie nie da ustawic). Ale bywalo cale noce chodzila latem, bylo
ledwie powyzej 10 i nic. Chodzi od 1997 bez zadnych zgrzypow czy
szustow.

Tomek


Twoja "klima" zaokienna nie ma mozliwosci przelaczenia sie na inna funkcje i
oczywiscie, nie powinies jej wlaczac ponizej temp. zalecanej w instrukcji.
Wieksze centralne urzadzenia klimatyzacyjne maja wbudowane caly szereg
czujnikow; temp. cisnenia, wigotnosci pow. itd. do tego stopnia ze niemal
calkowicie zabezpieczaja urzadzene przed uszkodzeniem na wypadek pewnych
nieprawidlowosci w funkcjonowaniu. W zaleznosco od ceny i wielkosci oraz
rodzaju sterowania tego "ustrojstwa" ta kontrola moze byc osiagnieta przy
zastosowaniu prostych ukladow logicznych albo tez za pomoca micrkontrolera
wlaczonego w network systemu kontroli jakosci powietrza dla danego objektu.

Odwilżony

Pisząc do kogoś list z Krakowa, w którym spadł śnieg można adresata
pozdrowić "z zaśnieżonego Krakowa". Gdy szron osiądzie w mieście "z
oszronionego Krakowa". A jak nazwać miasto, gdy zapanuje odwilż? "... z
odwilżonego"? Byłoby to w miarę konsekwentne, ale nie brzmi ani ładnie, ani
logicznie. Może więc "... z odwilżowego"? Ale tu też wygląda niezbyt
logicznie - bo to jakby odwilż była w miarę stałą cechą miejsca, a jest
wszelako przelotną! Gdyby *musieć* nazwać to jednym słowem, jak ono by
brzmiało według Państwa? :)

Nemo


Wpadlem tu przez przypadek i przez ciekawosc nacisnalem to "odwilzanie"
sadzac, ze chodzi o osuszanie lub cos podobnego w czym moglbym pomoc, jako ze
z fizyki nie jestem najgorszy...
Najpierw wiec troche teorii. Proces przechodzenia wody ze stanu stalego w stan
ciekly czyli ta przemiana fazowa w skali "masowej", zachodzaca w naturze pod
wplywem gwaltownego wzrostu temperatury, zwana jest tez tajaniem.
 Natomiast odwilzanie kojarzy mi sie raczej z suszeniem czyli procesem, w
ktorym cialo traci wode, ktora w tym zjawisku przemiany fazowej, z cieczy
zamienia sie w pare wodna.
Zatem rzeczywiscie, nie tylko z powodu nielogicznosci lecz z powodu swoistej
dwuznacznosci czy wrecz blednosci znaczenia slowa, niczego co powstanie po
karkolomnych nawet probach utworzenia tego imieslowu od czasownika odwilzac
czy odwilgacac, raczej do okreslenia stanu trwania totalnej odwilzy wraz ze
wszystkimi jej skutkami - uzywac nie nalezy.
 A w ogole ta odwilz to glupie slowo; zjawisko to powinno nazywac
sie... "nawilz".
No i w super-specjal-marketach sprzedaja odwilzacze czyli urzadzenia do
odwilzania powietrza; te dzialajace na zasadzie otwartej lodowki, pradozerne
skrzynki mozna i powinno sie uzywac w czasie odwilzy, gdy wilgotnosc wzgledna
powietrza jest zblizona do punktu rosy...
 Reasumujac, jestem za pozdrowieniami z tajacego lub roztajalego Krakowa.
Pzdr.

[Inne] czy teraz używać klimki?


Oprócz przesmarowania samego urządzenia, i wzrostu obrotów (a więc i zużycia paliwa) co się jeszcze zyskuje?



Zyskuje się osuszanie powietrza, co dla wielu już jest wystarczające do używania klimy.

Klimatyzacja

Ilu kolegów ma w swoich pojazdach klimatyzację - ja niestety w moim seicento nie

Dobra na cały rok
Zimą klimatyzacja jest nie mniej przydatna niż latem. Pomaga szybko usunąć parę z szyb
Co drugi sprzedany w Polsce nowy samochód ma klimatyzację. Może w nią być wyposażone każde auto, nawet tak małe i tanie jak Fiat Seicento. Przedstawiciele branży samochodowej wyjaśniają, że klimatyzacja zwiększa bezpieczeństwo. Latem, nie dopuszczając do przegrzania wnętrza, zmniejsza zmęczenie kierowcy, zimą natomiast osusza powietrze.
Nie włączać na mrozie
- Klimatyzacji nie należy uruchamiać podczas mrozów, gdyż wówczas w parowniku może wytrącić się lód, który zatka obieg układu - ostrzega Zenon Rudak z Helli Polska. Nie stanowi to jednak problemu, bo podczas mrozów powietrze jest suche. Zmorą kierowców jest jazda w temperaturze nieco powyżej zera, gdy jest duża wilgotność i zaparowywują szyby. W takich warunkach klimatyzacja szybko osusza powietrze w samochodzie, nawet przy plus dwóch stopniach działa prawidłowo.
Przesmaruj i sprawdź
Zenon Rudak radzi używać klimatyzacji jak najczęściej i to nie tylko z uwagi na komfort. Urządzenie smarowane jest olejem zawartym w substancji chłodzącej, więc raz na jakiś czas warto klimatyzację uruchomić, aby system został przesmarowany. Co rok należy zmieniać filtr przeciwpyłkowy, bo na brudnych polskich ulicach szybko się zatyka, czyniąc wentylację nieefektywną. Zaparowane szyby w autach to często nie wina wentylatorów, lecz właśnie zapchanego filtra przeciwpyłkowego, przez który przepływa powietrze do kabiny. Dobrze jest też co rok odkazić parownik, w którym rozwijają się grzyby i drobnoustroje. Co dwa lata należy wymieniać filtr oleju (podobny do tego z silnika) i osuszacz.
Płyn pod kontrolą
Starsze auta miały klimatyzację napełnioną trującą substancją R12, której stosowanie jest już zakazane. Prawo wymaga, aby w układzie klimatyzacji stosować ekologiczną R134a. W starych autach wymiana płynu na ekologiczny może wiązać się z koniecznością zainstalowania nowych uszczelek i remontu instalacji, który może kosztować 1200 zł. Nawet jednak, stosując R134a, warto zajrzeć co dwa lata do warsztatu, bo płyn paruje (także z nowej, szczelnej instalacji) i co rok ubywa go ok. 12 procent. Przy ubytku powyżej 30 procent klimatyzacja przestaje efektywnie pracować. Uzupełnienie płynu trwa w specjalistycznym warsztacie ok. godziny.
Robert Przybylski www.rp.pl

Butle 300 bar - gdzie pompowac w Wawie?

Niektóre sprężarki mają zamontowane osuszacze ziębnicze, czyli urządzenia do osuszania powietrza. Ochładzają powietrze i wykroploną wilgoć oddziela sie od powietrza na cyklonie.

ogrzewanie

[quote]Ciekawy jestem, kto się z takimi urządzeniami spotkał, czyli przenośnymi, a
zarazem dużymi = wydajnymi?

[/quote]

ja sie spotkalem z takimi urzadzeniami ( oczywiscie nie znam wszystkich ), mam
jedno takie i w zwiazku z tym pare uwag byc moze komus przydatnych.

takie urzadzenia przenosne sa oferowane w dwoch wersjach

1. z jedna rura odprowadzajaca powietrze
2. z rura doprowadzajaca i odprowadzajaca powietrze oddzielnie

ad 1 . wydajnosc takiego urzadzenia jako chlodzace jest marna w zasadzie bez
wiekszego sensu. to dziala nastepujaco - radiator jest schladzany powietrzem
zasysanym gdzies przez otwory obudowy i nagrzane powietrze odprowadzane jest na
zewnatrz rura. Oznacza to ze dokladnie taka sama ilosc powietrza jak
odprowadzone na zewnatrz musi byc skads zassana - a wiec przez nieszczelnosci .
czyli jesli na zewnatrz jest goraco to jednoczesnie schladamy wewnatrz
powietrze i wbrew woli zasysamy cieple z zewnatrz . Praktycznie do dyspozycji
mamy strumien lokalnie schlodzonego powietrza z dmuchawy w ktorym mozeny sie
ochlodzic ewentualnie nabawic kataru lub przeziebic. Schladzanie pomieszczenia
nastepuje bardzo nieefektywnie.

ad2. odzielnym przewodem / rura dostarczane jest powietrze konieczne do
schloczenia radiatoru z zewnatrz i po ogrzaniu jest one odprowadzane odzielnym
przewodem na zewnatrz. Mozna wiec pomieszczenie zamknac , nie bedzie nastepowac
zasysanie cieplego powietrza w duzych ilosciach z zewnatrz , schladzanie
pomieszczenia jest efektywne nakladem duzo mniejszej energii.

zarowna ad1 jak i ad 2 dobrze moga ogrzewac - po przelaczeniu na rewers mamy b
bezpieczne zrodlo ciepla - wada jest jednak halas .
zarowno 1 jak i 2 osuszaja powietrze,m w oddzielnym pojemniku zbierana jest
woda kondensacyjna.

najlepsze sa aircondition z oddzielnie zamontowanym wymiennikiem ciepla i
sprezarka na zewnatrz , wewnatrz jedynie wentylator.
sa ciche i skuteczne.

zeglownik

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Ogrzewanie jachtu

Tragiczna sytuacja , ktora zdazyla sie najprawdopodobniej w wyniku ogrzewania
stanowi asumpt do paru uwag na ten temat - byc moze przydatnych

Prawidlowe spalanie paliw weglowodorowych ( plynnych lub gazowych ) o ogolnym
wzorze CnHm winno byc

calkowite i
zupelne.

calkowite oznacza ze cala masa paliwa zostaje w palniku spalona czyli
utleniona
zupelne oznacza ze weglowodory zostaja utlenione do najwyzszego z mozliwych
stopni - tzn produktami spalania beda CO2 - dwutlenek wegla i H2O - woda
niezbedne do zycia.
Wystepuje niemal zawsze pewna ilosc siarki , ktorej produktem utleniania jest
SO2.

W Miare spalania zostaje zuzyta duza ilosc tlenu zawierajacego sie w powietrzu
ale jednoczesnie rosnie w nim udzial pary wodnej i dwutlenku wegla - produktow
niepalnych , pochodzacych ze spalenia. Udzial niezbednego do spalania tlenu w
powietrzu otoczenia spada , utlenianie bedzie zachodzic w coraz trudniejszych
warunkach. O ile mamy dobrze wyregulowany palnik zanim dojdzie do
niespalania calej masy paliwa najczescie spalanie staje sie niezupelnym -
czyli utlenienie wegla nie bedzie zupelne - powstaje produkt CO - tlenek
wegla , niezwykle silna bezwonna trucizna w formie gazowej.

A wiec mimo , ze posiadamy sprawdzona i absolutnie szczelna instalacje gazowa
nieprzemyslana obsluga w warunkach zamknietego pomieszczenia ( kabiny jachtu)
bez doplywu koniecznej ilosci tlenu moze prowadzic do nastepstw tragicznych.

Juz na marginesie gdyz nie stanowi to istoty zagadnienia. ten wielokrotnie
zwiekszony udzial pary wodnej w powietrzue we wnetrzu jachtu w warunkach
temperatury ujemnej moze byc przyczyna degradacji wnetrza jachtu a nawet
powodem powolnej delaminacji. Zawarta w powietrzu woda bedzie krystalizowac a
zwiekszajac objetosc rozsadzac srodowisko.
Bardzo dobrze tutaj funkcjonuja urzadzenie klimatyzacyjne , ktore mozna
nastawic na prace odwrotna tzn - ogrzewanie , gdyz powoduja one osuszanie
powietrza.
Problemem jest duzy pobor energi ( zrodlem moglby byc umieszczony na zewnatrz
maly generator pradu ) oraz halas .

zeglownik

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Głupawa i żałosna nagonka na Jaworsiego

Szanowny panie michale piszac rzeczy ktore nijak maja sie do rzeczywistosci utwierdza mnie pan w przekonaniu ze ludzie z wiedza podobna do panskiej niepowinni zabierac glosu w sprawach dotyczacych inwestycji budowlanych Zaraz panu udowodnie co bedzie kosztowalo w zmianie tego projektu:
-projektow tego typu nie pisze pierwszy lepszy projektant, tylko osoba ktora ma bardzo duze kwalifikacje. Za takim projektem stoja prawa autorskie projektanta do owego projektu. Pociaga to za soba konsekwencje w postaci niemoznosci ksztaltowania takiej inwestycji na podstawie swojego widzimisie
-projekt ten dostal wszystkie wymagane pozwolenia. Tak istotna ingerencja w inwestycje bedzie pociagac za soba obowiazek uzyskania dodatkowych zezwolen co kosztuje duzo jesli nie bardzo duzo a poza tym trwa dlugo
-kolejny problem to samo przeprojektowanie. Nie jest to prosta sprawa i nie moze tego zrobic byle jaki projektant. Taka zmiana wymaga szergu obliczen, analiz co kosztuje juz naprawde duzo.
-owe anlizy i badania zwiazane sa min. z problemem istotnym jakim jest obliczenie obciazenia stropu. Jezeli w przypadku basenu na pietrze problem ten jest mniejszy gdyz takie obciazenie jest rownomierne o tyle w przypadku sali gimnastycznej na pietrze jest to juz problem znaczacy
-kolejna sprawa to parujace powietrze ktore jak wiadomo uchodzi w gore co powoduje problem wystepowania wilgoci. Pociaga to za soba przymus instalacji urzadzen osuszajacych strop-wzrastaja koszty eksploatacji.
Fakty ktore podalem to tylko prace zwiazane z tzw. pracami papierkowymi
Nie wspomnialem o kosztach przeadoptowania budynku ktore jak mniemam nie zamkna sie w symbolicznym 1000

"Acha, przebudowa obiektu wcale nie wiąże się z tysiącami złotych nakładu - bowiem nie słyszałem przypadku aby "tysiące złotych" trzeba było płacić za wykop dziury w ziemi. "- panie Mikolaju piszac takie zdanie wnioskuje ze jedyne co pan w zyciu wybudowal to wychodek za domem Poniewaz wlasni przy okazji takich "inwestycji" kopie sie dziury w ziemi(tak mi sie wydaje)
Przepraszam za ironie w ostatnim zdaniu ale wykazujac sie totalna niewiedza sam jest pan sobie winien

mokre składowisko

Zgodnie z informacjami zawartymi na stronach http://www.ewsa.com.pl/ wynika że w zakresie:
Ochrony Ziemi
Główne działania w zakresie ochrony ziemi obejmują zagospodarowywanie odpadów paleniskowych. Uzyskano bardzo wysoki stopień wykorzystania gospodarczego wytwarzanych odpadów paleniskowych - do rekultywacji trafia ponad 30% odpadów, a prawie 70% jest sprzedawanych jako komponenty materiałów budowlanych. Składowiska odpadów paleniskowych EC Siekierki i EC Żerań zostały doprowadzone do bardzo wysokiego techniczno–ekologicznego poziomu eksploatacji. Stosuje się metodę tak zwanej trójpolówki – składowisko jest podzielone na trzy zbiorniki, z których jeden jest zapełniany, jeden jest osuszany, a jeden jest opróżniany w cyklu 3-4-letnim
Ochrony powietrza
W dużych zakładach takich jak Elektrociepłownie Warszawskie standardem jest wyposażanie kotłów w wysokosprawne systemy odpylania spalin i palniki niskoemisyjne. Nowe obiekty wyposażane są w nowoczesne instalacje odsiarczania spalin. Procesy spalania sterowane są komputerowo, co oznacza, że dawkowanie paliwa i powietrza przebiega z aptekarską wręcz dokładnością. W efekcie proces spalania jest bliski optymalnemu, a to z kolei powoduje, że emisja zanieczyszczeń ograniczona jest do technicznego minimum. Systemy komputerowe zainstalowane w naszych zakładach sprzężone są z układami ciągłego monitoringu zanieczyszczeń powietrza i wody. Tak więc minimalizacja wpływu na środowisko to nie tylko urządzenia, ale i technologie oraz nowe metody zarządzania jakością wytwarzania.
Jedną ze sztandarowych inwestycji ostatnich lat w naszej firmie są dwa kotły fluidalne w EC Żerań - za sumę ponad trzystu milionów złotych znacząco odmłodziliśmy kotłownię. Nowe kotły zastąpiły trzy wysłużone jednostki pochodzące z lat pięćdziesiątych. I w tym przypadku motywem przewodnim inwestycji była ekologia. Kotły fluidalne są to niezwykle sprawne i nowoczesne obiekty spełniające najsurowsze normy emisyjne. Ochrony wody
Wszystkie ścieki technologiczne w zakładach EW S.A. poddawane są oczyszczaniu.
W Ec Siekierki i Ec Kawęczyn odbywa się to w zakładowych oczyszczalniach ścieków. W Ec Żerań część ścieków odprowadzana jest do zamkniętego obiegu hydroodpopielania. W Ciepłowni Wola i Ec Pruszków ścieki oczyszczane są w urządzeniach przyobiektowych.
Wody pochłodnicze z Ec Siekierki i Ec Żerań odprowadzane są do wód powierzchniowych z zachowaniem limitów temperaturowych.

Z tego wynika że możemy chyba raczej spać spokojnie . Jak jedna z teorii mówi, że im bliżej komina tym bezpieczniej. A im komin wyższy tym odpady dalej lecą

Mój pierwszy raz! muszę sę pochwalić

Jeśli masz blisko gniazdko oraz maszynkę elektryczną, to rozważ osuszanie za pomocą tego urządzenia (można także dodać mały wentylatorek, wymuszający ruch powietrza w komorze i "wyganiający" wilgoć).

kominkowy wkład wędzacy

To co jest zaoferowane i reklamowane w takiej formie to czyste szaleństwo w kosztach i jakości, a o zdrowiu nie wspomnę. Kominki i konstrukcja przede wszystkim kominków górnego spalania, które są konstrukcyjnie przystosowane do uzyskiwania wysokich temperatur i dopalania gazów. ( spalanie podwójne ) To jest ten kawałek płyty żeliwnej oraz sposób podawania powietrza ( tlenu) Temperatura spalania gazów wynosi grubo ponad 800 st bezpośrednio przy tej płycie, nawet przy oszczędnym podaniu drewna i powietrza.

Andyandy tak sobie myślę, że błędnie zakładasz, że to wędzenie ma się odbywać w trakcie normalnej pracy kominka (gdy ogrzewasz pomieszczenie). W takim wypadku faktycznie wędlinki byłby po kilkunastu minutach spalone.
Natomiast w sytuacji, gdy wkład jest zimny i zaczynamy wędzić dokładając niewielkie ilości drewna, to szansa na jakieś tam uwędzenie jest
W końcu nawet na stronie głównej były podawane przykłady dawnych wędzarni w kominie - jak wtedy to jakoś działało, to i teraz będzie. Oczywiście mogą się pojawić problemy osuszaniem, skroplinami itp, ale tak jak napisałem: "jakoś" da się uwędzić.
Wiele pewnie będzie też zależało od samego wkładu do którego podłączone byłoby to urządzenie. Sam ma dwa kominki, i o ile w pierwszym regulując dopływ powietrza jestem w stanie nawet zupełnie zdusić ogień, to w drugim mimo całkowitego zamknięcia dopływu powietrze jednak dochodzi i ogień zawsze się pali.

Natomiast zastanawiam się nad "grupą docelową" do której to urządzenie miałoby być skierowane. W końcu zdecydowana większość kominków jest instalowana w domach wolnostojących, przy których jest zawsze jakiś kawałek ogródka, więc po co mam robić wędzarnię w salonie, jak mogę wędzić na świeżym powietrzu?

[Exx] parowanie szyb

Ja włączam klime, urządzenie klimatyzacyjne oprócz chłodzenia powietrza w upały w zimie może służyć właśnie do osuszania wilgotnego powietrza i u mnie się to sprawdza.

[All R] Klimatyzacja - odgrzybianie i wymian filtra

Wycięte z pracy licencjackiej.

5.3. Obsługa okresowa

Prawidłowa obsługa układów klimatyzacji samochodowej polega na wykonywaniu regularnych przeglądów.
Zakres prac obsługowych zaleca się dzielić na okresy półroczne.

Co pół roku:

- sprawdzanie wydajności układu klimatyzacji
- kontrola ciśnień w układzie
- kontrola temperatury nawiewanego do kabiny powietrza
- kontrola układu elektrycznego (przełączniki, bezpieczniki,
przewody elektryczne, dmuchawa)
- kontrola pracy sprzęgła sprężarki
- kontrola połączeń układu
- czyszczenie toru nawiewu powietrza do kabiny
- kontrola stanu filtra kabinowego
- dezynfekcja parownika
Co 1 rok – czynności jak w obsłudze „co pół roku” oraz dodatkowo:

- wymiana filtra kabinowego
- kontrola szczelności układu metodą znajdowania wycieków środka
kontrastowego w świetle UV
- obsługa układu agregatem
- usunięcie i oczyszczenie czynnika
- usunięcie oleju z czynnika
- próba próżniowa w celu osuszenia układu
- uzupełnienie oleju
- ponowne napełnienie układu właściwą

Co 2 lata – czynności obsługowe jak w obsłudze „co pół roku” i „co rok” oraz dodatkowo:

- wymiana filtra – osuszacza

5.4. Ogólne zasady bezpiecznej pracy z
czynnikami chłodniczymi

Przy pracy z czynnikiem chłodniczym należy bezwzględnie przestrzegać następujących zasad bezpieczeństwa:

1) stosować okulary i rękawice ochronne (bezpośredni kontakt
czynnika chłodniczego z oczami może spowodować uszkodzenie
wzroku lub całkowitą ślepotę)
2) nie dopuszczać do kontaktu czynnika chłodniczego ze skórą
(możliwe odmrożenia z uwagi na bardzo niską temperaturę wrzenia
-26°C)
3) urządzenia zawierające czynnik chłodniczy można obsługiwać
tylko w dostatecznie (co najmniej cztery wymiany na godzinę)
wentylowanych pomieszczeniach (długotrwałe wdychanie par
może być niebezpieczne, nawet śmiertelne)
4) nie stosować urządzeń napełnionych czynnikiem chłodniczym w
pobliżu otwartych lub nieszczelnych pojemników z łatwopalnymi
substancjami
5) niczego nie zmieniać w zaworach bezpieczeństwa pojemników i
urządzeń dla czynnika chłodniczego
6) nie napełniać czynnikiem chłodniczym niczego, co nie ma
odpowiedniego atestu i nie jest zaopatrzone w zgodny z przepisami
zawór bezpieczeństwa

7) nigdy nie napełniać pojemników powyżej 80% ich nominalnej
pojemności
zachowywać najwyższą ostrożność podczas odłączania węży
serwisowych, ponieważ może się w nich znajdować sprężony
ciekły czynnik chłodniczy

Uwaga!!! z przejmowaniem sprzętu!!!

Przechowywanie sprzętu metodą dynamicznego osuszania , w skrócie polega na stworzeniu w scisłym srodowisku sprzętu postawionego na konserwcję długokresową warunków opóźniających proces korozji oraz starzenia ( gumy, uszczelnienia). Podstawowe parametry tej metody to stała wilgotność powietrza w otoczniu danego pojazdu ( pojazdów) w granicach 40-50% wilgotności. Utrzymujemy ją wykorzystując specjalne urządzenia ( osuszacze) produkowane w WZU-2 Grudziądz , z równoczesnym wykorzystaniem konstrukcyjnych właściowści pojazdów bojowych ( metoda OWD, czyli osuszania wnętrza sprzętu), uszczelnienie garażomagazynów ( metoda OMD czyli osuszanie magazynu) lub wykorzystując indywidualne pokrowce dla sprzętu (tzw "kondony"-metoda IPWU-D).
W Wojskach Lądowych tą metodą przechowywanych jest ..... ( naprawdę dużo),... ilości sprzętu, tśm i innych środków materiałowych i to od ponad 10 lat.. Metoda ta jest znana także pionom technicznym MW I SP. W zeszłym tygodniu bedąc w Kolobrzegu spotkałem się z chorążym, z którym w 1994r pakowaliśmy w pokrowce .....egz. BWP ( metodą IPWU-D). Stawiane na konserwację ponad 10 lat temu wozy były wtedy poddane obsługiwaniu przed postawieniem na przechowywanie ( tzn. 00-2), zdiagnozowane jako w pełni sprawne i takie pozostały do dzisiaj. I właśnie taki sprzęt nie podlega OR .
Szanowny Roztropku
Służę materiałami źródłowymi na ten temat ale na priva ( żeby nie zanudzać FORUMOWICZÓW). Poza tym ilość szkoleń i pokazów przeprowadzonych w tym temacie przez Zarząd XV SG WP ( w latach 90-tych) a potem przez DWLąd była tak potęźna , a ilość przechowywyanego UiSW tak wielka, że dziwię się że nie spotkałeś się z tymi metodami....
Pozdrawiam
Waldit

Kiedy musi być sucho...

Kiedy musi być sucho...



Znaczenie prawidłowego poziomu wilgotności w pomieszczeniach najczęściej uświa-
damiają sobie ci, któ
rzy zetknęli się z negatywnymi skutkami zbyt wysokiego stężenia pary wodnej w powietrzu. W wielu sytuacjach wentylacja nie wystarcza - potrzebne jest osuszenie pomieszczenia.

W pomieszczeniach mieszkalnych, w zwykłych codziennych sytuacjach, zazwyczaj nie potrzebu-
jemy dodatkowego osuszania - wystarczy świadomie regulowana, kontrolowana wentylacja. Są jednak sytuacje i, kiedy wilgotność powietrza musi być utrzymywana na stałym, niskim poziomie....

    lprzechowywanie materiałów higroskopijnych, podatnych na zbrylanie i pleśnienie; l

    lniektóre procesy produkcyjne (przemysł spożywczy, suszenie drewna); l
    lochrona maszyn i urządzeń podatnych na korozję (np. w stacjach pomp, hydroforniach, przepompowniach); l
    lbudowa lub remont: mniejsza wilgotność oznacza szybsze wysychanie: wylewek betono-
    wych, farb, klejów, gipsów. Przyspiesza to prace wykończeniowe i zapobiega wykrapla-
    niu wody;  l

    losuszanie budynków i ich elementów (np. piwnice); l
    lbiblioteki, galerie, muzea, archiwa - dokumenty i inne przechowywane obiekty są wraż-
    liwe na oddziaływanie wilgoci. W pomieszczeniach tych wilgotność nie powinna przekra-
    czać 55%; l

    lkuchnie, łazienki, jadalnie, szatnie: obniżenie ilości pary wodnej pozwala usunąć przykre zapachy; l

    lpomieszczenia basenów i pływalni - utrzymanie odpowiedniego poziomu wilgoci jest waż-
    ne dla komfortowego korzystania; l

    lpiwnice, sutereny: miejsca te są szczególnie podatne na skraplanie wody na ścianach,
    a tym samym rozwój grzybów i pleśni; l

    lpralnie, suszarnie: niski poziom wilgotności skraca czas suszenia i poprawia komfort pracy.l
W takich sytuacjach stosuje się urządzenie stałe lub przenośne zwane osuszaczem (odwilżaczem).

Jak działa osuszacz?

Wentylacja starego budynku -ja to dobrze i tanio zrobić?

Witam,

mam problem z wentylacją starego, zaadoptowanego do celów mieszkalnych
budynku. W 2 pomieszczeniach od strony południowej (!) mam wilgoć na i w
ścianach. Budynek został ocieplony kilka lat temu, wykonałam również (jak
sie
okazało niepotrzebnie...) izolację pionową fundamentów. Okazało się, że
musze
jeszcze zrobić izolację pionową ale na razie tego nie zrobię, może w
przyszłym
sezonie...
Chciałabym przed zimą rozwiązac chociaż częściowo problem wilgoci i grzyba
na
ścianach w 2 pomieszczeniach gdzie nie ma kratek wentylacyjnych, jest tylko
mikrowentylacja w oknach, która nie działa wystarczająco...
Nie wiem, czy wybić otwory wentylacyjne na dole czy na górze ściany ? Czy
nie
będzie za bardzo ciągneło zimne powietrze. Jak to wogóle zrobić.
Wiem, że rowiązanie jest tymczasowe, będę mieszkała tu rok czy dwa i nie
chce
mieć wiecznego zapachu pleśni w pomieszczeniach i rowiązań typu "wydaj 20
tys.
złotych i zaizoluj fundamenty:((". Prosze o rady.

Dorotea


Sprawa jest dosc zlozona. Wydaje mi sie, ze wykonanie izolacji, tj ocieplenia  
scian z zewnatrz, nie tylko problemu wilgoci nie poprawilo lecz wrecz go
pogorszylo. Sciany sobie przez lato normalnie oddychaly czyli w czasie dni
slonecznych nagrzewaly i wysychaly, a po ociepleniu zapewne styropianem,
proces ten zostal calkowicie ograniczony. Tak to czasem bywa, ze nie stosuje
sie w budownictwie zasady Hipokratesa.
 Otoz wilgoc w pomieszczeniu, w ktorym przebywasz bierze sie glownie z
powietrza. No i moze troche z podciagu kapilarnego. Nie piszesz, czy ta wilgoc
jest wieksza zima czy latem; ja stawiam na to, ze latem. Otoz Twoj mur, tak do
wysokosci okolo metra ponad posadzka, ma zima/lato temperature plus 8 - 10
stopni C. I jesli zima pomieszczenie sie ogrzewa to ten mur musi sie nagrzewac
do temperatury otoczenia, czyli powiedzmy 20 stopni. I wowczas para wodna,
ktora wydychasz, nie skrapla sie na nim i jest w miare sucho. Najgorzej jest
latem, szczegolnie w parne, upalne dni. Wtedy para wodna z powietrza bardzo
chetnie sie skrapla na tych zimnych dla nich scianach o temperaturze 8 stopni.
I na to nie ma rady. Malo, wietrzenie pomieszczenia, nie dosc, ze muru nie
osusza, to jeszcze bardziej go nawilgaca. Dzialaja tu normalne prawa fizyczne
sciana ma temperature nizsza od punktu rosy wiec dziala jak skraplacz. I im
wiecej dostarczysz mu "swiezego" ale tez wilgotnego powietrza, tym wiecej wody
sie na nim skropli.
Wykonanie izolacji poziomej, pomijajac fakt, ze bedzie kosztowne, no bo trzeba
wiercic otwory, wstrzykiwac szklo wodne i stosowac elektroosmoze, sprawy
radykalnie nie poprawi. Odetnie co prawda wode kapilarna ale nie odetnie
zimna, ktore od dolu bedzie nadal mur chlodzic.
 Koncze, bo to nie wyklad. Moja rada, kup sobie jakis sredniej
klasy "dehumidifajer" czyli odwilgacacz dzialajacy na zasadzie otwartej
lodowki. Wtedy para wodna zawarta w powietrzu, zamiast na murze bedzie sie
skraplac na lodowatej spirali tego urzadzenia. Ja mam w piwnicy taki i co 2-3
dni latem wylewam z niego galon czysciutkiej wody destylowanej. Nie wiem jak
teraz w Polsce ale tu w Usa kosztuje to okolo 150 dolarow. I niestety zre
troche pradu i halasuje.
A w ogole jest to przyklad nieracjonalnego postepowania; wszyscy teraz na
hurra ocieplaja, izoluja, foliuja, wszystko co sie rusza i nie. A tymczasem
czasem trzeba pomyslec i slepo nie wierzyc znakomitym niewatpliwie oczywiscie
firmom, i fachowcom, ktorych celem nie zawsze jest Twoje dobro, lecz czysty
zysk. Dlatego to pisze aby zwrocic uwage nie tylko Twoja na fakt, ze
dochodzimy do paradoksow, czego ewidentnym przykladem jest Twoj stary mur.
Stal sobie zapewne ze 200 lat albo i wiecej, latem wysychal, zima troche
wilgotnial, by znowu latem wyschnac i jakos sie w nim zylo. Ale ktos wpadl na
pomysl aby go ocieplic. I efekt jest taki, ze oszczedzisz nieco zima na
grzaniu ale latem stracisz dwa razy wiecej na osuszaniu. A mur i tak wczesniej
czy pozniej zostanie zezarty przez grzyb, plesn i robactwo.
 Najlepiej wyprowadz sie z niego jak najszybciej bo i Ciebie jaka zaraza sie
czepi, a szkoda byloby.

chlodzenie komputera woda

|widze, ze kolega nie czyta postow skierowanych do siebie zbyt
|dolkadnie :( powyzszy cytat z mojego poprzedniego posta -
|wlasnie to bylo na powaznie
ok, sory.

|ale skoro chcesz drazyc temat to prosze bardzo. jezeli nie
|boisz sie uszkodzenia sprzetu i masz zaplecze techniczne
|oraz umiejetnosci to oto moje propozycje:
|(zeby nie bylo watpliwosci - nie doszukuj sie sarkazmow)
|1. Po pierwsze nalezy rozwiazac problem wymiennika ciepla na
|procesorze. Proponuje porzadny dobrze uzebrowany radiator
aktualnie siedzi sobie Golden orb.

|umiescic w jakims wodoodpornym
|pudeleczku (najlepiej metalowym) oraz dokladnie go uszczelnic.
myslalem o tym, zeby oplesc go do okola rurkami z metalu, w ktorych
bedzie przeplywala woda. metal musi dobrze przewodzic cieplo ofkorsik,
wiec co radzicie? akuminium? miedz?

|Z obu stron zrobic wlot i wylot dla chlodziwa.
|Gdybys chcial, moglbys sie jeszcze
|pokusic o jakies prowadnice w srodku radiatora,
|ktore rownomiernie rozloza strumien chlodziwa w radiatorze.
wlasnie planuje miedzy zeberka radiatorow (bo tez na k. graf i w
zasilaczu) puscic te rurki z metalu. woda przechodzaca przez te rurki
bedzie odbierala cieplo.

|Mam nadzieje ze pasta przewodzaca cieplo
|jest dla Ciebie sprawa oczywista.
oczywiscie.

|2. Chlodzenie wody dostarczanej do komputera? no coz
|tutaj moze byc problem.
|Chlodnica samochodowa raczej odpada ze wzgledu na duze
|gabaryty oraz halas generowany przez wentylator.
|Mozna by bylo pokombinowac z instalacja
|chlodzaca wyciagnieta z jakiejsc starej lodowki
|(wtedy bedziesz mogl
|osiagnac naprawde niskie temperatury chlodziwa)
mi chodzi tylko o to, zeby chlodziwo bylo w temperaturze pokojowej.
radiatory moga sie nawet grzac do 40-50 stopni.

|3. Proponowal bym jednoczesnie nadmuch zimnego powietrza
|do komputera, mozna
|skorzystac z owej chlodnicy wyciagnietej z lodowki.
moze..

|4. W jakis sposob nalezalo by rozwazyc osuszanie powietrza
|dostajacego sie do komputera, gdyz na schlodzonych
|metalowych elementach moze skraplac sie
|wilgoc zawarta w otoczeniu, a jakie moga byc tego
|konsekwencje chyba nie musze Ci wyjasniac.
jasne, ale nie planuje extremalnego chlodzenia. ma to byc po prostu
cicho. skoro woda bedzie w temperaturze pokojowej, to chyba nic mi sie
skraplac nie bedzie, czy sie myle?
ma to wygladac tak, ze z zewnatrz to bedzie wygladalo tak, ze sa tylko 2
rurki, pewnie beda z jakiegos tworzywa przezroczystego. potem beda szly
do radiatorow, gdzie beda te metalowe rurki, odbierajace cieplo z
radiatorow. na koncu to wyprowadzone i idzie do akwarium. co do
chlodzenia wody w akwarium, to jeszcze nie wiem, czy zdecydowac sie na:

-duuuze akwarium, bez dodatkowych urzadzen:
-akwarium z metalu (ciepla woda nagrzewa metal-ten przekazuje to
powietrzu)
-peltier przy akwarium.

aha, jako 'backup' zachowany bedzie aktualny system chlodzenia, czyli
wiatraczki klasyzne. planuje na zewnatrz wyprowadzic jeden wlacznik
wyboru systemu (woda/powietrze). no i ukladzik mierzacy temperature i
przy np. 65 stopniach na procesorze wlaczajacy wiatrak.

|To chyba tylko tyle mam do powiedzenia bo to raczej NTG.
to ktora grupa jest 'TG'? rzucilem ten post tez na pl.rec.akwarium, to
doczekalem sie samych glupich odpowiedzi. na pecet i hardware w zasadzie
pusto. albo tez glupawe komentarze. specyfika polskich grup?

|Jak widzisz temat wcale nie jest taki prosty, ja
|nakreslilem go bardzo pobieznie i trzeba rozwiazac
|jeszcze bardzo wiele problemow.
jasne i dlatego licze na pomoc.

|Zreszta jezeli masz  zamiar jakos ekstremalnie
|przetaktowac procesor i plyte
|to nie wazne jak niska osiagniesz temperature to procesor
|(glownie cache) i pamiec RAM ma swoje granice (szybkosc
|z jaka zastosowane elementy elektroniczne moga zmieniac
|swoje stany) wiec nie na wiele Ci sie to zda.
tak, ale ja nigdzie nie pisalem, ze chce extreme overclock. ja chce
ciszy:)

dzieki za odzew.

Klimatyzatory

SZANOWNY KOLEGO "EXPERCIE" !!!

Po co zaczynasz dyskusje, skoro nie masz o tym zielonego pojecia.
To co niestety kupiles to nie klimatyzator a tylko schladzacz (nawilzacz),
az szkoda, ze ludzie daja sie na to nabierac, "wydam mniej kasy a bede mial
super klime".
Co za bzdura.
Ale to oczywiscie nie jest twoja wina, twój blad polega na twojej niewiedzy.
Taki, jak go nazywasz "klimatyzator przenosny", przewaznie schladza
powietrze o max. 2/3 stopnie C. Dziala to na zasadzie ukladu
wodno-powietrznego i niema nic wspólnego z ukladem freonowym, jaki jest
stosowany w kazdym prawdziwym klimatyzatorze.
Malo tego, takie cudo odwala podwójnie zla robote, nie dosc ze schladza
powietrze o 2/3 stopnie i to w obrebie max. 2m., to na dodatek nawilza je, a
trzeba ci wiedziec, ze im wieksza wilgotnosc tym czlowiek bardziej odczuwa
wysoka temperature, a co za tym idzie wieksze zmeczenie. Natomiast kazda
klima osusza powietrze.

ma 5000kW., sorry, ale zaraz pekne ze smiechu, czy ty wiesz czlowieku ile to
jest, twoja elektrownia by siadla jak bys to wlaczyl.
Gdybys znal sie, choc w stopniu podstawowym (szkola podstawowa) na prawach
fizyki, wiedzialbys, ze jakiekolwiek urzadzenie, które "zabiera" energie
musi ja tez gdzies "oddac".
Jezeli wlaczylbys klime (czysto teoretycznie), która ma 5000kW. Mocy
chlodniczej w pokoju, i jest to urzadzenie typu "monoblok" (czyli takie
które sklada sie z jednego kawalka, bez czesci zewnetrznych) to temperatura
w twoim pokoju nic by sie nie zmienila ( a nawet, pewnie by wzrosla).
Poza tym, jezeli posiadalbys takie cudo, to na pewno któres z mocarstw
porwaloby cie i kazaliby ci spróbowac odwrócic ten proces, otrzymalbys w
tedy urzadzenie, które daje energie a zadnej nie pobiera, a to nie jest
mozliwe i raczej nigdy nie bedzie.
Rozumiem, ze bronisz tego, w co wierzysz, zwlaszcza, ze wydales (czyt.
Wyrzuciles) pieniadze i to nie malo.
Polecam poczytac troche fachowej literatury na ten temat.

Poza tym musisz chyba byc bardzo mlodym czlowiekiem, bo raczej dojrzaly
czlowiek i choc troszeczke inteligentny nie dyskutuje z kims na temat, na
którym sie nie zna.

Jak chcesz to przeprowadz maly test.
W lato, jak w pokoju bedzie ze 30/35 stopni, spróbuj swoim cudem schlodzic
temperature ponizej 20 stopni (+), jak sie uda to kupie od ciebie caly wagon
takich klim po 900 zl.

POWODZENIA.

Ps." Ucz sie fizyki...."   :-)

"Biuro 5 x 6 x 3,5 = 105 m3 x 50 W = 5000 kW
z taka moca mozesz se schlodzic jaja do rozmiarow grochu" - twoje
slowa.......

Ale nie jaja a mózg tak ci sie skurczyl.
Taka moca to móglbys sie ZACHIBERNOWAC !!!!!!!!!

Wydaje mi sie ze to wychodzi =5250, i to raczej 5250 W, czyli 5,3 kW, ale
moze ty wiesz lepiej.

ps2." Jak interesuje cie obliczenie (samodzielnie) mocy chlodniczej jakiej
potrzebujesz do schlodzenia pomieszczenia, to polecam zajrzec na strone


|   ? m szesc x  50 W = calkowite zapotrzebowanie pom. na chlód

dupa blada.

| kupujac klime o wyd. np 1000 W mozesz sobie schlodzic np.szafe.....albo
| szulade w biurku
| te klimey zbija temp o 2 lub 3 st

a gdziez tam.
Biuro 5 x 6 x 3,5 = 105 m3 x 50 W = 5000 kW
z taka moca mozesz se schlodzic jaja do rozmiarow grochu

| NIE MYLCIE POJECIA KLIMATYZATOR  A  SCHLADZACZ !!!!!!!!!!!
nie mylta
chyba ze uwielbiacie aby wam mroz dupe z zimna sciskal


Klimatyzatory - Do Experta nad Expertami !!!

Kupa z loczkiem McLARENIe
Chyba to Ty sie nie znasz !!!
Ja mam taki klimatyzator tymu MONOBLOCK i chlodzi do +16 stopni pana
Celcjusza.
Pociada specjalna rure ktora wyprowadza cieplo na zewnatrz pomieszczenia
poprzez np.; dziure w scianie.
I kto tu nie ma zielonego pojecia ?

SZANOWNY KOLEGO "EXPERCIE" !!!

Po co zaczynasz dyskusję, skoro nie masz o tym zielonego pojęcia.
To co niestety kupiłeś to nie klimatyzator a tylko schładzacz (nawilżacz),
aż szkoda, że ludzie dają się na to nabierać, "wydam mniej kasy a będę
miał
super klimę".
Co za bzdura.
Ale to oczywiście nie jest twoja wina, twój błąd polega na twojej
niewiedzy.
Taki, jak go nazywasz "klimatyzator przenośny", przeważnie schładza
powietrze o max. 2/3 stopnie C. Działa to na zasadzie układu
wodno-powietrznego i niema nic wspólnego z układem freonowym, jaki jest
stosowany w każdym prawdziwym klimatyzatorze.
Mało tego, takie cudo odwala podwójnie złą robotę, nie dość że schładza
powietrze o 2/3 stopnie i to w obrębie max. 2m., to na dodatek nawilża je,
a
trzeba ci wiedzieć, że im większa wilgotność tym człowiek bardziej odczuwa
wysoką temperaturę, a co za tym idzie większe zmęczenie. Natomiast każda
klima osusza powietrze.

że
ma 5000kW., sorry, ale zaraz pęknę ze śmiechu, czy ty wiesz człowieku ile
to
jest, twoja elektrownia by siadła jak byś to włączył.
Gdybyś znał się, choć w stopniu podstawowym (szkoła podstawowa) na prawach
fizyki, wiedziałbyś, że jakiekolwiek urządzenie, które "zabiera" energię
musi ją też gdzieś "oddać".
Jeżeli włączyłbyś klime (czysto teoretycznie), która ma 5000kW. Mocy
chłodniczej w pokoju, i jest to urządzenie typu "monoblok" (czyli takie
które składa się z jednego kawałka, bez części zewnętrznych) to
temperatura
w twoim pokoju nic by się nie zmieniła ( a nawet, pewnie by wzrosła).
Poza tym, jeżeli posiadałbyś takie cudo, to na pewno któreś z mocarstw
porwałoby cię i kazaliby ci spróbować odwrócić ten proces, otrzymałbyś w
tedy urządzenie, które daje energię a żadnej nie pobiera, a to nie jest
możliwe i raczej nigdy nie będzie.
Rozumiem, że bronisz tego, w co wierzysz, zwłaszcza, że wydałeś (czyt.
Wyrzuciłeś) pieniądze i to nie mało.
Polecam poczytać trochę fachowej literatury na ten temat.

Poza tym musisz chyba być bardzo młodym człowiekiem, bo raczej dojrzały
człowiek i choć troszeczkę inteligentny nie dyskutuje z kimś na temat, na
którym się nie zna.

Jak chcesz to przeprowadź mały test.
W lato, jak w pokoju będzie ze 30/35 stopni, spróbuj swoim cudem schłodzić
temperaturę poniżej 20 stopni (+), jak się uda to kupię od ciebie cały
wagon
takich klim po 900 zł.

POWODZENIA.

Ps." Ucz się fizyki...."   :-)

"Biuro 5 x 6 x 3,5 = 105 m3 x 50 W = 5000 kW
z taka moca mozesz se schlodzic jaja do rozmiarow grochu" - twoje
słowa.......

Ale nie jaja a mózg tak ci się skurczył.
Taką mocą to mógłbyś się ZACHIBERNOWAĆ !!!!!!!!!

Wydaje mi się że to wychodzi =5250, i to raczej 5250 W, czyli 5,3 kW, ale
może ty wiesz lepjej.

ps2." Jak interesuje cię obliczenie (samodzielnie) mocy chłodniczej jakiej
potrzebujesz do schłodzenia pomieszczenia, to polecam zajrzeć na stronę
http://www.virgo.com.pl/termokli tam jest taka strona co się zowie "Dobór
Urządzeń".
Acha, tylko wynik wyjdzie ci w BTU a to dopiero musisz przeliczyć na kW."

McLAREN

UIN 2336923


Klimatyzatory - Do Experta nad Expertami !!!

 SAM SIE NIE ZNASZ




Kupa z loczkiem McLARENIe
Chyba to Ty sie nie znasz !!!
Ja mam taki klimatyzator tymu MONOBLOCK i chlodzi do +16 stopni pana
Celcjusza.
Pociada specjalna rure ktora wyprowadza cieplo na zewnatrz pomieszczenia
poprzez np.; dziure w scianie.
I kto tu nie ma zielonego pojecia ?

dyskusyjnych

| SZANOWNY KOLEGO "EXPERCIE" !!!

| Po co zaczynasz dyskusję, skoro nie masz o tym zielonego pojęcia.
| To co niestety kupiłeś to nie klimatyzator a tylko schładzacz
(nawilżacz),
| aż szkoda, że ludzie dają się na to nabierać, "wydam mniej kasy a będę
miał
| super klimę".
| Co za bzdura.
| Ale to oczywiście nie jest twoja wina, twój błąd polega na twojej
niewiedzy.
| Taki, jak go nazywasz "klimatyzator przenośny", przeważnie schładza
| powietrze o max. 2/3 stopnie C. Działa to na zasadzie układu
| wodno-powietrznego i niema nic wspólnego z układem freonowym, jaki jest
| stosowany w każdym prawdziwym klimatyzatorze.
| Mało tego, takie cudo odwala podwójnie złą robotę, nie dość że schładza
| powietrze o 2/3 stopnie i to w obrębie max. 2m., to na dodatek nawilża
je,
a
| trzeba ci wiedzieć, że im większa wilgotność tym człowiek bardziej
odczuwa
| wysoką temperaturę, a co za tym idzie większe zmęczenie. Natomiast każda
| klima osusza powietrze.
| Kolejna bzdura, jaką popełniłeś to niby ta moc twojego cudeńka,

że
| ma 5000kW., sorry, ale zaraz pęknę ze śmiechu, czy ty wiesz człowieku
ile
to
| jest, twoja elektrownia by siadła jak byś to włączył.
| Gdybyś znał się, choć w stopniu podstawowym (szkoła podstawowa) na
prawach
| fizyki, wiedziałbyś, że jakiekolwiek urządzenie, które "zabiera" energię
| musi ją też gdzieś "oddać".
| Jeżeli włączyłbyś klime (czysto teoretycznie), która ma 5000kW. Mocy
| chłodniczej w pokoju, i jest to urządzenie typu "monoblok" (czyli takie
| które składa się z jednego kawałka, bez części zewnętrznych) to
temperatura
| w twoim pokoju nic by się nie zmieniła ( a nawet, pewnie by wzrosła).
| Poza tym, jeżeli posiadałbyś takie cudo, to na pewno któreś z mocarstw
| porwałoby cię i kazaliby ci spróbować odwrócić ten proces, otrzymałbyś w
| tedy urządzenie, które daje energię a żadnej nie pobiera, a to nie jest
| możliwe i raczej nigdy nie będzie.
| Rozumiem, że bronisz tego, w co wierzysz, zwłaszcza, że wydałeś (czyt.
| Wyrzuciłeś) pieniądze i to nie mało.
| Polecam poczytać trochę fachowej literatury na ten temat.

| Poza tym musisz chyba być bardzo młodym człowiekiem, bo raczej dojrzały
| człowiek i choć troszeczkę inteligentny nie dyskutuje z kimś na temat,
na
| którym się nie zna.

| Jak chcesz to przeprowadź mały test.
| W lato, jak w pokoju będzie ze 30/35 stopni, spróbuj swoim cudem
schłodzić
| temperaturę poniżej 20 stopni (+), jak się uda to kupię od ciebie cały
wagon
| takich klim po 900 zł.

| POWODZENIA.

| Ps." Ucz się fizyki...."   :-)

| "Biuro 5 x 6 x 3,5 = 105 m3 x 50 W = 5000 kW
| z taka moca mozesz se schlodzic jaja do rozmiarow grochu" - twoje
| słowa.......

| Ale nie jaja a mózg tak ci się skurczył.
| Taką mocą to mógłbyś się ZACHIBERNOWAĆ !!!!!!!!!

| Wydaje mi się że to wychodzi =5250, i to raczej 5250 W, czyli 5,3 kW,
ale
| może ty wiesz lepjej.

| ps2." Jak interesuje cię obliczenie (samodzielnie) mocy chłodniczej
jakiej
| potrzebujesz do schłodzenia pomieszczenia, to polecam zajrzeć na stronę
| http://www.virgo.com.pl/termokli tam jest taka strona co się zowie
"Dobór
| Urządzeń".
| Acha, tylko wynik wyjdzie ci w BTU a to dopiero musisz przeliczyć na
kW."

| McLAREN

| UIN 2336923


Klimatyzatory - Do Experta nad Expertami !!!




Kupa z loczkiem McLARENIe
Chyba to Ty sie nie znasz !!!
Ja mam taki klimatyzator tymu MONOBLOCK i chlodzi do +16 stopni pana
Celcjusza.
Pociada specjalna rure ktora wyprowadza cieplo na zewnatrz pomieszczenia
poprzez np.; dziure w scianie.
I kto tu nie ma zielonego pojecia ?

dyskusyjnych

| SZANOWNY KOLEGO "EXPERCIE" !!!

| Po co zaczynasz dyskusję, skoro nie masz o tym zielonego pojęcia.
| To co niestety kupiłeś to nie klimatyzator a tylko schładzacz
(nawilżacz),
| aż szkoda, że ludzie dają się na to nabierać, "wydam mniej kasy a będę
miał
| super klimę".
| Co za bzdura.
| Ale to oczywiście nie jest twoja wina, twój błąd polega na twojej
niewiedzy.
| Taki, jak go nazywasz "klimatyzator przenośny", przeważnie schładza
| powietrze o max. 2/3 stopnie C. Działa to na zasadzie układu
| wodno-powietrznego i niema nic wspólnego z układem freonowym, jaki jest
| stosowany w każdym prawdziwym klimatyzatorze.
| Mało tego, takie cudo odwala podwójnie złą robotę, nie dość że schładza
| powietrze o 2/3 stopnie i to w obrębie max. 2m., to na dodatek nawilża
je,
a
| trzeba ci wiedzieć, że im większa wilgotność tym człowiek bardziej
odczuwa
| wysoką temperaturę, a co za tym idzie większe zmęczenie. Natomiast każda
| klima osusza powietrze.
| Kolejna bzdura, jaką popełniłeś to niby ta moc twojego cudeńka,

że
| ma 5000kW., sorry, ale zaraz pęknę ze śmiechu, czy ty wiesz człowieku
ile
to
| jest, twoja elektrownia by siadła jak byś to włączył.
| Gdybyś znał się, choć w stopniu podstawowym (szkoła podstawowa) na
prawach
| fizyki, wiedziałbyś, że jakiekolwiek urządzenie, które "zabiera" energię
| musi ją też gdzieś "oddać".
| Jeżeli włączyłbyś klime (czysto teoretycznie), która ma 5000kW. Mocy
| chłodniczej w pokoju, i jest to urządzenie typu "monoblok" (czyli takie
| które składa się z jednego kawałka, bez części zewnętrznych) to
temperatura
| w twoim pokoju nic by się nie zmieniła ( a nawet, pewnie by wzrosła).
| Poza tym, jeżeli posiadałbyś takie cudo, to na pewno któreś z mocarstw
| porwałoby cię i kazaliby ci spróbować odwrócić ten proces, otrzymałbyś w
| tedy urządzenie, które daje energię a żadnej nie pobiera, a to nie jest
| możliwe i raczej nigdy nie będzie.
| Rozumiem, że bronisz tego, w co wierzysz, zwłaszcza, że wydałeś (czyt.
| Wyrzuciłeś) pieniądze i to nie mało.
| Polecam poczytać trochę fachowej literatury na ten temat.

| Poza tym musisz chyba być bardzo młodym człowiekiem, bo raczej dojrzały
| człowiek i choć troszeczkę inteligentny nie dyskutuje z kimś na temat,
na
| którym się nie zna.

| Jak chcesz to przeprowadź mały test.
| W lato, jak w pokoju będzie ze 30/35 stopni, spróbuj swoim cudem
schłodzić
| temperaturę poniżej 20 stopni (+), jak się uda to kupię od ciebie cały
wagon
| takich klim po 900 zł.

| POWODZENIA.

| Ps." Ucz się fizyki...."   :-)

| "Biuro 5 x 6 x 3,5 = 105 m3 x 50 W = 5000 kW
| z taka moca mozesz se schlodzic jaja do rozmiarow grochu" - twoje
| słowa.......

| Ale nie jaja a mózg tak ci się skurczył.
| Taką mocą to mógłbyś się ZACHIBERNOWAĆ !!!!!!!!!

| Wydaje mi się że to wychodzi =5250, i to raczej 5250 W, czyli 5,3 kW,
ale
| może ty wiesz lepjej.

| ps2." Jak interesuje cię obliczenie (samodzielnie) mocy chłodniczej
jakiej
| potrzebujesz do schłodzenia pomieszczenia, to polecam zajrzeć na stronę
| http://www.virgo.com.pl/termokli tam jest taka strona co się zowie
"Dobór
| Urządzeń".
| Acha, tylko wynik wyjdzie ci w BTU a to dopiero musisz przeliczyć na
kW."

| McLAREN

| UIN 2336923

| POCZYTAJCIE TROCHE
fachowe strony


s400 - problem

Witaj.

Pomyślałem, że może wystarczy tylko wszysto zdemontować, zobaczyć stan techniczny współpracujących elementów, głównie uszczelek, a przede wszystkim pod przednim korkiem, gdzie uchodzi powietrze, i jeśli wszystko będzie w porządku, posmarować smarem silikonowym i skręcić. Równocześnie zamówiłem nowe uszczelki.

Klucz dorobiłem i jak zacząłem nim odkręcać korek przedni z zaworkiem, to wykręcił mi się najpierw kartusz z korka tylnego. Nawet nie trzeba było użyć dużej siły.

Podobnie, jak Ty, dużo większy problem miałem z odkręceniem z kartusza korka przedniego. Kluczem nie mogłem. Później klucz zamocowałem na stałe w imadełku i próbowalem odkręcić kartusz rękami ubranymi w skórzane rękawiczki. Też nie pomogło. Następnie posłużyłem się nawet specjalnym kluczem do odkręcania rur (oczywiście w szczęki klucza włożyłem irchę, aby nie porysować kartusza). Nie pomogło - klucz obracał się na kartuszu. Widocznie za słabo były ściśnięte szczęki, a na maxa nie próbowałem, aby np. nie zgnieść kartusza lub nie porysować go na skutek przetarcia irchy przez ząbki na szczękach. Na koniec pomyślałem o żonie (pozytywnie). Poprosiłem ją, aby również założyła rekawiczki skórzane. Do klucza zamocowanego na stałe w imadełku dostawiłem kartusz (bolce klucza weszły w otworki znajdujące się w kołnierzu korka) i na 4 ręcę podjęliśmy próbę odkręcenia kartusza. Kartusz puścił. Co za radość.

Po odkręceniu korka stwierdziłem:

Wewnątrz kartusz był bardzo czysty, lśniący. Uszczelki na korku tylnym i przednim niezdeformowane, czyściutkie i suche. Końcówki kartusza, w które po skręceniu wchodzą uszczelki, również czyste.

Jedna rzecz mnie zastanowiła. Kartusz wewnątrz oraz gwinty obu korków na ok. 2/3 swojej długości, licząc od końca, a nie od kołnierza, przy którym znajdują się uszczelki, są wyraźnie naoliwione. Może to fabryczne zabezpieczenie antykorozyjne lub rodzaj smarowania, mającego ułatwić demontaż. A może jedno i drugie.

Zastanowił mnie również rowek na gwintach korków na całej ich długości, szerokości ok. 1/2 mm i głębokości odpowiadającej wysokości gwintów. Czemu on służy? A może do doprowadzenia powietrza pod uszczelki poprzez swoistego rodzaju "uderzenie" powietrzem, aby uzyskać większą skuteczność samouszczelnienia się w trakcie ładowania?

Oliwki z gwintów korków ani z kartusza nie usunąłem. Uznałem, że to fabryczna konserwacja.

Do tej pory wiatrówkę ładowałem z butli 16 razy. Butle ładowałem 2 razy w 2 zakładach, po jednym razie w każdym. Zakłady zajmują się tym zawodowo i posiadają wysokiej klasy sprężarki, z pełnym zestawem filtrów czyszczących i osuszających powietrze. Robią bardzo pozytywne wrażenie. Jeden z tych zakładów prowadzi mój znajomy. Zapewniał mnie, że o stan techniczny bardzo dba, bo również ładuje własne butle. Odrzucam więc dostanie się do środka zaoliwionego powietrza. Zresztą nie stwierdziłem najmniejszych zanieczyszczeń mechanicznych typu opiłki lub inne cząstki stałe.

Wszystko skręciłem.

Miałem problem przy naładowaniu kartusza.

Wiedziałem, że może wystąpić. Zaryglowałem lufę rygielkiem wprowadzającym śrut do portu - przypomniałem sobie o tym z rady udzielonej przez kogoś na Forum. Powietrze uchodziło dalej przez przedni otwór lufy. Nie pomogło uderzeniowe puszczenie powietrza z butli - też czyjaś rada na Forum. Wówczas wykonałem lekko stożkowy korek z gumowego oringu, trochę grubszego niż kaliber lufy (wykorzystałem oring od jakiegość uszczelnienia urządzenia wodnokanalizacyjnego), i ręką zatkałem nim twór lufy. Natychmiast kartusz zaczął się ładować. Początkowo słychać było niby piszczenie, niby "chropowaty" gwizd. Po krótkim czasie wszystko ustąpiło i dobicie kartusza do 190 barów odbyło się w ciszy i spokoju.

Sprawdziłem szczelność dotychczasową metodą, tj. po kilka kropli płynu do zmywania naczyń na połączenia kartusza z obu korkami i na sam zaworek. Wszysto jest ok.

Szczelności samego zaworu dozującego powietrze na śrut nie sprawdzałem. Uznałem, że skoro w środku kartusza jest wręcz idealna czystość, to nie ma sensu tego czynić. Zresztą dopiero dzisiaj z Twojego postu dowiedziałem się, że musiałbym dodatkowo odkręcić manometr. Sam bym na pewno na to nie wpadł. O tej radzie będę pamiętał.

Przy okazji mam jeszcze jedno pytanie. Do czego służy wkręt usytuowany w tylnym korku, z prawej jego strony, skośnie do góry, z półokrągłym łbem? Czy do regulowania ilości powietrza kierowanego na śrut podczas strzału, czyli do regulacji energii wystrzeliwanego śrutu?

Na zakończenie. Dziękuję Ci Metax za rady i cierpliwość w ich udzielaniu. Dziękuję wszystkim, którzy swoimi spostrzeżeniami dzielili się na Forum. Bardzo mi one pomogły.

Pozdrawiam.